Patryk Siedliński

Gdańska twierdza, która nigdy nie została zdobyta przez wroga

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie. Fot. Muzeum Historyczne Miasta Gdańska Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.

Patryk Siedliński

W drodze na gdańskie Westerplatte, nad Martwą Motławą, znajduje się Twierdza Wisłoujście

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.
Patryk Siedliński Centralna część twierdzy, tzw. domki oficerskie.

Centralna część twierdzy, tzw. domki oficerskie.
(fot. Patryk Siedliński)

"Doskonała to bez ochyby warownia, pod której ochroną spokojnie leży całe miasto Gdańsk, albowiem bez zezwolenia owej fortalicji nie może nic ani Wisłą w morze spłynąć, ani z morza wpłynąć do Wisły. Otaczają tę fortalicję liczne kanały i fosy i liczne obwarowania najdokładniej wedle przepisów nowej sztuki fortalicyjnej wykonane". Tak o Twierdzy Wisłoujście pisał w 1636 roku sekretarz króla Francji Charles Ogier.

I faktycznie, największą zaletą twierdzy przez wieki było jej położenie, tuż przy ujściu (stąd zresztą nazwa fortecy) Martwej Wisły (wcześniej samej Wisły). Wręcz idealne położenie, by kontrolować ruch statków wychodzących i wchodzących do miasta. Dziś twierdza znajduje się spory kawałek od ujścia (po pruskim przekopie) Martwej Wisły.

Przez setki lat rzeka naniosła tony piasku i utworzyła nowe ujście, a także sam półwysep Westerplatte. To tam dziś znajduje się słynny Pomnik Obrońców Wybrzeża, a w Wolnym Mieście Gdańsku Wojskowa Składnica Tranzytowa, której obrona we wrześniu 1939 roku stała się początkiem II wojny światowej

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.
Patryk Siedliński Widok z wieży uzmysławia, że wejście do portu było pod pełną kontrolą fortecznych artylerzystów

Widok z wieży uzmysławia, że wejście do portu było pod pełną kontrolą fortecznych artylerzystów
(fot. Patryk Siedliński)

Jednak kilkaset lat temu nie było półwyspu Westerplatte, a idealnym miejscem na stworzenie obronnego fortu były okolice wsi rybackiej Wisłoujście. Pomysł na umieszczenie twierdzy nieopodal ujścia Wisły pierwszy raz pojawił się już w XIV wieku, choć niepotwierdzone źródła mówią o tym, że strażnica mogła się tu mieścić już za książąt pomorskich.

Faktem jest natomiast, że w 1482 roku wzniesiona została wieża, która służyła do celów obronnych i jako latarnia morska. Szybko okazało się jednak, że sama wieża nie wystarczy i podczas wojny krzyżackiej, w latach 1518-21 wybudowano drewniane umocnienia, a później systematycznie kolejne obiekty obronne.

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.
Patryk Siedliński Zabudowania forteczne wciąż dalekie są od doskonałego stanu.

Zabudowania forteczne wciąż dalekie są od doskonałego stanu.
(fot. Patryk Siedliński)

Jeszcze większe znaczenie Twierdza Wisłoujście zyskała na przełomie XVI i XVII wieku. W latach osiemdziesiątych XVI wieku na włoską modłę wybudowano Fort Carré, którego kształt obserwujemy do dziś. Twierdza zyskała cztery bastiony, kazamaty i działobitnie, które umożliwiały ostrzał z dział umieszczonych w otworach fortyfikacji.

Same mury miały 5-6 metrów grubości. Całość otaczała fosa, a jedyną drogą dojścia i dojazdu był most zwodzony, dziś bardzo wiernie zrekonstruowany. Nic więc dziwnego, że stąd właśnie w 1629 roku wyruszyła polska flota dowodzona przez admirała Dickmana, która 28 listopada 1627 roku na redzie Gdańska stoczyła zwycięską bitwę pod Oliwą.

W kolejnych latach twierdza nadal miała kluczowe znaczenie dla Gdańska, kolejne wzmocnienia i bitwy staczane w okresie pruskim i wojen napoleońskich jeszcze bardziej umacniały jej znaczenie. Twierdzę dodatkowo umacniał Szaniec Zachodni, dziś nieistniejący, ale od 1630 niemal tak potężny jak wschodni.

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.
Patryk Siedliński Twierdza Wisłoujście nigdy nie została zdobyta w regularnej bitwie. Przechodziła z rąk do rąk w wyniku politycznej zawieruchy w tej części Europy

Twierdza Wisłoujście nigdy nie została zdobyta w regularnej bitwie. Przechodziła z rąk do rąk w wyniku politycznej zawieruchy w tej części Europy
(fot. Patryk Siedliński)

Przez setki lat u jej "progu" dochodziło do wielu bitew, w tym m.in. szturm króla Stefana Batorego, obrona legalnie wybranego króla Stanisława Leszczyńskiego (a także jego rzekoma ucieczka w łachmanach żebraka), czy odbicie Gdańska przez Polaków i Napoleona z rąk Prusaków). Co ciekawe, w XIX wieku w kazamatach twierdzy ci sami Prusacy umieszczali tu powstańców, tworząc z twierdzy więzienie.

Twierdza Wisłoujście pełniła swoją rolę aż do dwudziestolecia międzywojennego, gdy zupełnie utraciła znaczenie militarne na rzecz wspomnianej Wojskowej Składnicy Tranzytowej, zorganizowanej na półwyspie, który powstał na skutek prądów morskich i wód Wisły niosących ze sobą piach. Najnowsza historia Twierdzy Wisłoujście wiąże się z końcem II wojny światowej, gdy fortecę doszczętnie zniszczyły wojska radzieckie.

Przez 10 lat po wojnie twierdza niszczała, była magazynem... win zakładu "Dagoma", aż w końcu jej znaczenie historyczne dostrzegli konserwatorzy zabytków, a w 1974 roku zarząd nad nią przejęło Muzeum Historyczne Miasta Gdańska. Przez blisko trzydzieści lat zabytek systematycznie odbudowywano, a badania archeologiczne, historyczne i konserwatorskie trwają do dziś. Nie do końca odbudowaną jeszcze twierdzę fundacja World's Monuments Fund wpisała na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.
Patryk Siedliński Forteczne kazamaty.

Forteczne kazamaty.
(fot. Patryk Siedliński)

Twierdza jest udostępniona dla zwiedzających, opłaty są symboliczne, a zwiedzić można m.in. wieżę, domki oficerskie, koszary, bastiony i kazamaty. Jednak ten wyjątkowy obiekt ciągle pozostaje w cieniu największych zabytków Śródmieścia Gdańska, a nawet półwyspu Westerplatte, tłumnie odwiedzanego przez turystów, którzy za rzadko zatrzymują się w połowie drogi, by docenić walory twierdzy.

Od kilku lat pomiędzy Nowym Portem a Twierdzą Wisłoujście rozgrywana jest także bitwa morska, czyli symboliczna obrona twierdzy, która w rzeczywistości nigdy nie została zdobyta. A sam zabytek systematycznie otwiera przed zwiedzającymi kolejne części, warto więc za jakiś czas wrócić do twierdzy.

Konstrukcja twierdzy

Twierdza wpisana została przez World's Monuments Fund na listę stu najbardziej zagrożonych cennych zabytków na świecie.
Patryk Siedliński Widok na wejście do portu ze stanowisk artyleryjskich usytuowanych u podnóża bastionów

Widok na wejście do portu ze stanowisk artyleryjskich usytuowanych u podnóża bastionów
(fot. Patryk Siedliński)

W konstrukcji twierdzy widać różne style architektoniczne od gotyku wzwyż, techniki i materiały budowlane. Jest to spowodowane tym, że przez lata twierdza była odbudowywana po każdym zniszczeniu. Jej fundamenty opierają się na drewnianych skrzyniach (kaszycach), które znajdują się pod wodą. Na nich usypano gruz i na tej podstawie zbudowano twierdzę.

Serce twierdzy stanowi cylindryczna wieża (obecnie pozbawiona zwieńczenia), która służyła do 1758 jako latarnia morska. Jest ona otoczona przez ceglany wieniec (zwany też niekiedy rondlem-działobitnią), do którego zewnętrznego obwodu przylegają domy oficerskie. Wokół wieńca zbudowano czterobastionowy Fort Carré, do wnętrza którego prowadzi brama z poterną z 1609.

Od strony północno-zachodniej Fort Carré przylega do Martwej Wisły, natomiast z pozostałych stron opasany jest przez szaniec, zwany Szańcem Wschodnim. W skład szańca wchodzi pięć bastionów, natomiast z dwóch istniejących dawniej rawelinów do naszych czasów przetrwał jeden. Fort Carré oraz Szaniec Wschodni są otoczone fosami zasilanymi z Martwej Wisły.

Do 1889 zwieńczeniem wieży był późnobarokowy hełm z ok. 1721r. Po jego spaleniu w wyniku pożaru spowodowanego uderzeniem pioruna hełm został odbudowany w formie stożka krytego łupkiem, który przetrwał do 1945. Na wieży znajdował się także zegar, pochodzący z XVIIIw.

PATRYK SIEDLIŃSKI, MM Moje Miasto

Oprac. m. in. na podstawie artykułu z Wikipedii, autorstwa, udost. na licencji CC-BY-SA 3.0

Patryk Siedliński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.