Generalna Gubernia: Jak Niemcy urządzali sobie Polskę

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Mariusz Grabowski

Generalna Gubernia: Jak Niemcy urządzali sobie Polskę

Mariusz Grabowski

„Z obszaru między Warszawą, Lublinem a Krakowem trzeba wycisnąć, co się da” - tak Niemcy rozumieli sens istnienia GG. Budowali tylko na użytek wojska, policji i władz.

Niemcy traktowali Generalne Gubernatorstwo jako kraj podbity i miejsce bezwzględnej eksploatacji. Dlatego niemieckie inwestycje miały tu specyficzny charakter, służący umacnianiu gospodarczej i militarnej potęgi Rzeszy: linie transportowe, infrastruktura wojskowa itp. Jeśli już budowali osiedla mieszkaniowe - to dla niemieckich pracowników fabryk zbrojeniowych albo urzędników, co miało miejsce np. w Krakowie, stolicy GG. Jeśli zaś poprawiali sieć komunikacyjną miasta - to dla lepszego transportu kolumn wojskowych - jak to się działo w Warszawie.

Plany były często modyfikowane. Jak piszą Marian Marek Drozdowski i Andrzej Zahorski w „Historii Warszawy”, tylko w okresie od września 1940 r. do czerwca 1941 r. administracja hitlerowska wykonywała tzw. plan „Otto”, zakładający rozbudowę fabryk wojskowych i warszawskiego węzła kolejowego oraz przygotowanie kwater dla nowych jednostek Wehrmachtu. Innymi słowy, w początkowym okresie okupacji Niemcy zamierzali zamienić Warszawę w garnizon. Dopiero później pojawiły się inne plany co do stolicy Polski, niektóre tak fantastyczne, oderwane całkowicie od realiów wojny, a przez to nigdy niezrealizowane.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Mariusz Grabowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.