Opuszczone domy, ciemne podziemia, ruiny. Na granicy Lubuskiego jest Pstrąże - największe miasto widmo w Polsce | ZDJĘCIA

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Michał Korn
Michał Korn
Pstrąże odwiedziliśmy w kwietniu 2022 roku. Ogromny obszar po dziś dzień rozpala wyobraźnię i wzbudza strach. Opuszczone domy, niebezpieczne ruiny, mroczne zakamarki i podziemia. Tak dziś wygląda miasto widmo - ZOBACZ ZDJĘCIA >>>
Pstrąże odwiedziliśmy w kwietniu 2022 roku. Ogromny obszar po dziś dzień rozpala wyobraźnię i wzbudza strach. Opuszczone domy, niebezpieczne ruiny, mroczne zakamarki i podziemia. Tak dziś wygląda miasto widmo - ZOBACZ ZDJĘCIA >>>Michał Korn
Udostępnij:
Mroczne, zimne podziemia, przerażające wnętrza budynków, opuszczone domy, odrapane ściany, czyhające na każdym kroku niebezpieczeństwo, i przenikający chłodem klimat. Pstrąże (zwane również polskim Czarnobylem, czy Strachowem) to jedyne takie miejsce w Polsce. To znajdujące się na granicy województw lubuskiego i dolnośląskiego miasto, przez blisko pół wieku oficjalnie nigdy nie istniało. To, co tam się działo trzymano w wielkiej tajemnicy...

Pstransse, Pstrąże, Strachów

Dziś teren po mieście widmo rozpala wyobraźnię równie mocno, jak kilka, czy kilkadziesiąt lat temu. A dowody tego macie na poniższych zdjęciach. Zacznijmy od tego, że samo Pstrąże na mapach pojawiło się w 1994 roku. Wcześniej, czyli na początku XX wieku stacjonował tam Wehrmacht. I to właśnie w 1901 roku rozpoczęła się przebudowa istniejącej tu wówczas niemieckiej wsi Pstransse na potrzeby armii niemieckiej. Na przestrzeni lat w Pstrążu powstał dużych kompleks militarny, a w nim m.in. koszary, budynki sztabu i cała potrzebna żołnierzom infrastruktura. Do ukrytego w lesie wojskowego miasteczka prowadził betonowy most nad rzeką Bóbr, którego historia nie jest tu bez znaczenia.

PSTRĄŻE - STRACHÓW - tak obecnie wygląda MIASTO WIDMO:

Pstrąże odwiedziliśmy w kwietniu 2022 roku. Ogromny obszar po dziś dzień rozpala wyobraźnię i wzbudza strach. Opuszczone domy, niebezpieczne ruiny, mroczne zakamarki i podziemia. Tak dziś wygląda miasto widmo - ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Opuszczone domy, ciemne podziemia, ruiny. Na granicy Lubuski...

Miasto widmo, które oficjalnie nie istniało

Pod koniec II wojny światowej wycofujący się z militarnego kompleksu Niemcy wysadzili wspomniany most, chcąc utrudnić zdobycie kompleksu przez Armię Czerwoną. To oczywiście nie zatrzymało wojsk ze wschodu. Rosjanie niemieckie zabudowania militarne zdobyli i urządzili tutaj swoje, wyłączone spod polskiej jurysdykcji miasto, w którym zamieszkali wojskowi i ich rodziny. A działo się to dokładnie 10 lutego 1945 roku.

Pstrąże, miasto widmo - lokalizacja:

Najciekawsze jednak jest to, że przez 47 lat miasto było usunięte z map. Oficjalnie nie istniało. Miał się tam znajdować jedynie las, a część wojskowa została oddzielona murem od części cywilnej. Chodziło o to, aby wszystko, co działo się za murami, pozostało ściśle tajne.

Wojska przechowywały tu broń atomową?

Zanim jednak Rosjanie się tu na dobre zadomowili, rozpoczęli rozbudowę pozostawionej przez Niemców infrastruktury i zmienili nazwę miasta na Страхув (Strachów). A wysadzonego przez Niemców mostu nad Bobrem nigdy nie odbudowano, miało to utrudnić dostęp do radzieckiej bazy osobom postronnym i ciekawskim. Obok poprowadzono linię kolejową. Rozpoczęła się też budowa bloków mieszkalnych. To w nich mieli zamieszkać rosyjscy wojskowi wraz z rodzinami. Bloki wybudowano z wielkiej płyty, w typowo socjalistycznym stylu. Mówi się, że komponenty do budowy osiedla dowożono na miejsce aż z Rosji. Obok bloków powstała szkoła, przedszkole, szpital i cała potrzebna do funkcjonowania wojskowego miasteczka infrastruktura. Było nawet kino oraz dwie ogromne stołówki wraz z umieszczoną między nimi kuchnią. Te ostatnie, choć mocno zniszczone, robią wrażenie po dziś dzień. W mieście była też hala sportowa, a w okolicy tajemnicze garaże. Istnieje miejska legenda, która mówi, że to właśnie w jednej z tych hal wojska radzieckie przechowywały broń atomową. Ponoć w każdej legendzie jest ziarno prawdy. Dowodów jednak na potwierdzenie tych słów brak...

Rosjanie wyjeżdżali z nadzieją, że wrócą

W Strachowie Rosjanie stacjonowali do 1992 roku. Początkowe plany zasiedlenia tego miejsca przez Polaków nie powiodły się, ale finalnie w 1995 roku zdecydowano, że będzie to teren poligonu wojskowego. Co działo się w latach 1992 - 1995? Mówi się, że większość wyjeżdżających stamtąd Rosjan swoje mieszkania zostawiła z niemal pełnym wyposażeniem w nadziei, że niebawem tu wrócą. Od 10 kwietnia 1993 roku miasto było pilnowane przez armię polską a w 1995 roku podjęto decyzją o odstąpieniu od zasiedlenia i pilnowania tego terenu. To oczywiście sprawiło, że w mgnieniu oka pojawili się tam złodzieje, którzy ponoć wynieśli wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość...

Niestety od tego momentu wszelkie znajdujące się na terenie kompleksu zabudowania zaczęły popadać ruinę. Tym samym stały się idealnym miejscem do ćwiczeń dla wojska, służb specjalnych, policji, straży granicznej, straży pożarnej. Podziurawione ściany od ostrej amunicji widać do dziś. Strzelcy usadowieni na dachu jednego z bloków „wystrzelali” nawet ostrą amunicją napis na ścianie bloku sąsiedniego...

Pstrąże nazywano polską Prypecią

Nie bez powodu Pstrąże nazywano polską Prypecią. Znajdujące się na terenie miasta bloki z wielkiej płyty w otoczeniu zieleni do złudzenia przypominały wyludnione miasto na Ukrainie. Dziś po tych blokach nie ma już śladu. Zostały rozebrane ze względów bezpieczeństwa. W niektórych opuszczonych mieszkaniach wciąż można trafić na tapety, skrawki książek, gazet, elementy odzieży (głównie wojskowej).

Kulisy i tajemnice katastrofy w Czarnobylu. Martwy obraz zrujnowanej Prypeci przeraża - wspomnienia dziennikarzy "GL"

Jest tu bardzo niebezpiecznie

"Miasto widmo" znajduje się na terenie wojskowym, ale w praktyce zwiedza je wielu poszukiwaczy tajemnic. Należy jednak pamiętać, że wstęp na teren opuszczonego miasta jest bardzo niebezpieczny. Chodzi nie tylko o walące się budynki, których wciąż tu nie brakuje, ale też niewybuchy, które można znaleźć w okolicznych lasach. Należy też pamiętać, że Pstrąże sąsiaduje bezpośrednio z terenem wciąż używanego przez wojsko poligonu. Obecnie częściej widuje się tam żołnierzy amerykańskich, którzy każdego dnia korzystają z udogodnień tamtejszej infrastruktury. Warto również dodać, że przy wjeździe do miasta od strony wschodniej wycięta została spora część lasu. Dlaczego? Możemy się tylko domyślać. Być może teren ten zostanie wykorzystany pod nową zabudowę wojskową. A może planowane są świeże nasadzenia?

Na koniec jeszcze jednak ciekawostka... Plotki głoszą, że po opuszczeniu miasta przez Armię Radziecką nie wszyscy żołnierze wyjechali. Część osiedliła się w dolnośląskich i lubuskich miasteczkach. Są lekarzami, taksówkarzami, itp. Wtopili się w lokalne społeczności i niechętnie wspominają przeszłość związanej ze Strachowem. Czy to prawda? Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi...

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie