Dariusz Chajewski

"Panienko, twój syn nie żyje, jest zakopany w tamtym lesie"...

Eugeniusz Aksiuczyc zapłacił życiem za romantyczną naturę. Został zakłuty bagnetami przez partyzantkę sowiecką. Fot. Archiwum Lecha Aksiuczyca/Gazeta Lubuska Eugeniusz Aksiuczyc zapłacił życiem za romantyczną naturę. Został zakłuty bagnetami przez partyzantkę sowiecką.
Dariusz Chajewski

19-letni Eugeniusz, wuj Lecha Aksiuczyca, był romantykiem. Wybrał się rowerem odwiedzić rodzinne Sobolewo. Był rok 1942. Jako polskiego panka zakłuli go bolszewiccy partyzanci.

Filipowszczyzna, Czyste, Piaskowatka, Płaszniahi, Horowatka, Hołubicze... W tych miejscowościach toczy się akcja ostatniej już części historii Włodzimierza i Florentyny Aksiuczyców, dziadków Lecha Aksiuczyca mieszkającego w podzielonogórskim Czarkowie, który losy ich odtworzył i opisał. Wszystkie te miejscowości znajdowały się w województwie wileńskim w rejonie miasta Dzisna.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Dariusz Chajewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.