Radosław Dimitrow

Świetlny szlak i oko Hitlera

Piloci samolotów orientowali się w swym położeniu za sprawą latarni, które oświetlały im drogę na niebie Fot. NTO Piloci samolotów orientowali się w swym położeniu za sprawą latarni, które oświetlały im drogę na niebie
Radosław Dimitrow

Przed II wojną światową Niemcy ustawili w okolicy Góry św. Anny szereg tajemniczych masztów radio-namierniczych. Na pozostałości po nietypowych latarniach można także natknąć się w okolicy Łosiowa, na opolskiej Malinie i w Dolnej pod Strzelcami Opolskimi. Urządzenia oświetlały... niebo.

Jaką funkcję spełniały niegdyś nietypowe maszty? By odpowiedzieć na to pytanie, trzeba się cofnąć w czasie do lat 20. ubiegłego stulecia. Wtedy Hugo Junkers, niemiecki inżynier i konstruktor samolotów, postanowił założyć własną linię lotniczą Junkers- Luftverkehr-AG. Trudniła się ona przede wszystkim transportowaniem towarów na znaczne odległości, wykorzystując przy tym samoloty własnej konstrukcji.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Radosław Dimitrow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.