Dariusz Chajewski

Czarownice Himmlera, czyli co esesmani z H-Sonderkommando badali w pałacu w Sławie

Hrabia Heinrich Karl von Haugwitz, właściciel pałacu w Sławie, nie miał wiele do powiedzenia w starciu z SS i musiał udostępnić posiadłość hitlerowc Fot. Gazeta Lubuska Hrabia Heinrich Karl von Haugwitz, właściciel pałacu w Sławie, nie miał wiele do powiedzenia w starciu z SS i musiał udostępnić posiadłość hitlerowcom.
Dariusz Chajewski

W 1944 roku do pałacu w Sławie zwieziono skrzynie pełne książek i dokumentów. Dotyczyły czarownic i magów. Czy esesmani badali sposoby torturowania więźniów, czy też szukali cudownej, magicznej broni?

Położony nad jeziorem Sławskim pałac przez długi czas nie był wykorzystywany. Jego właściciel, hrabia Heinrich Karl von Haugwitz, bywał tutaj sporadycznie. Gdy bombardowania Berlina przynosiły coraz bardziej dotkliwe straty, w styczniu 1944 roku, zaczęto tu zwozić całe ciężarówki rozmaitych dokumentów, pojawili się ludzie w mundurach SS i inni, o wyglądzie naukowców.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Dariusz Chajewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.