Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Kard. Franciszek Macharski. Najskromniejszy mąż stanu, obdarzony pogodą ducha

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz
Grażyna Starzak

Kard. Franciszek Macharski. Najskromniejszy mąż stanu, obdarzony pogodą ducha

Grażyna Starzak

Przedmioty należące do kardynała są teraz segregowane i katalogowane w archiwum kurii. Czy to może być zapowiedzią wyniesienia na ołtarze byłego metropolity krakowskiego?

Inteligencja, pracowitość, skromność, intuicja w ocenie spraw religijnych, ludzkich i społecznych - takimi przymiotami, w ocenie przyjaciół i współpracowników, obdarzony był zmarły przed czterema miesiącami kardynał Franciszek Macharski. Kierował archidiecezją krakowską przez długie 27 lat.

„Mąż stanu” - powiedział o nim Jan Paweł II.

„Pokorny” - kilka lat później dodał Benedykt XVI.

Dla wiernych w Krakowie i Małopolsce był jednak przede wszystkim wspaniałym duszpasterzem. Godnym następcą wielkich poprzedników - kardynałów Dunajewskiego, Sapiehy, Wojtyły.

Powszechnie uważa się, że największym osiągnięciem kard. Macharskiego był sam sposób kierowania diecezją. Na początku na pewno nie było mu łatwo. Zajął przecież miejsce kard. Wojtyły, który miał inną osobowość. Spontaniczną, bardziej otwartą. Tymczasem kard. Macharski uchodził za osobę raczej zamkniętą i bardziej powściągliwą w okazywaniu uczuć. Ale udało mu się zjednać krakowian i mieszkańców Małopolski. Zapewne m.in. dlatego, że często powoływał się na naukę i samą osobę Jana Pawła II. Dzięki temu wierni z archidiecezji czuli jeszcze bliższą więź z papieżem. Poza tym wiadomo było powszechnie, że obaj wielcy krakowscy kardynałowie - Wojtyła i Macharski - nie tylko się szanowali, ale też bardzo lubili.

Gdy w 2002 r. kard. Macharski skończył 75 lat i zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego złożył na ręce papieża rezygnację z urzędu metropolity, Jan Paweł II jej nie przyjął. Poprosił przyjaciela o dalszą posługę w charakterze biskupa archidiecezji. „Niech z Bożą pomocą kontynuuje” - takie były słowa Ojca Świętego. Podobne sytuacje zdarzają się w Kościele katolickim niezwykle rzadko.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Grażyna Starzak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.