
Dawna, poniemiecka, infrastruktura przydała się do testów polskiego programu rakietowego. Służyć miał przede wszystkim (a może tylko teoretycznie?) do celów meteorologicznych. W roku 1965 oddano rakiety Meteor-1 do produkcji. W tym samym roku rozpoczęto prace nad rakietą Meteor-2, która miała być pierwszą polską rakietą w kosmosie.

Stworzona od początku rakieta Meteor-2 nie weszła jednak do seryjnej produkcji. Dopiero udoskonalona wersja meteor 2K została użyta. Była to jednostopniowa rakieta na paliwo stałe (wspomagana przez silniki startowe odpadające na wysokości 440 metrów), była też największą i najbardziej zaawansowaną technologicznie wśród podobnych konstrukcji wytwarzanych w Polsce. Dzięki ulepszeniu rakieta nie poddawała się podmuchom wiatru podczas startu oraz osiągnęła zakładany pułap 90 km.

Start odbywał się ze stałej wyrzutni typu W-120 o długości prowadnicy 14 m ( przy długości rakiety 4,30 m). Wynosiła ona sondę badawczą "RAMZES", która była ukryta w głowicy i opadała później swobodnie na spadochronie przez cały czas zbierając dane ciśnieniowe, chemiczne i cząsteczki powietrza.

Po raz pierwszy Meteor-2 wystartował z poligonu w Rąbce 10 lipca 1970 r – niemal rok po pierwszym lądowaniu na księżycu. Był to jednak test techniczny. Pierwsze starty zaplanowano na 7 października 1970 roku.