Piękne i groźne

Czytaj dalej
Fot. Keystone-FranceRapho via Getty Images
Katarzyna Kaczorowska

Piękne i groźne

Katarzyna Kaczorowska

Irena Iłłakowiczowa, Klementyna Mańkowska i Malwina Gertler. Piękne, inteligentne i piekielnie niebezpieczne. To kobiety były tajną bronią w czasie II wojny światowej

Pierwszego września 1939 r. wybucha II wojna światowa. Miesiąc później Irena zostaje konspiratorką - angażuje się w Organizację Wojskową Związek Jaszczurczy i przyjmuje nazwisko Barbara Zawisza, pod którym będzie się ukrywać aż do śmierci w 1943 r. Zostanie też pochowana jako Barbara Zawisza i dopiero w 1948 r. jej matka zmieni tablicę nagrobną na Powązkach. Ligia Iłłakowicz, jedyne dziecko Ireny, będzie miała wtedy 12 lat.

Irena swoją pracę agentki rozpoczęła w podcentrali „Zachód”, do której należało rozpoznanie wojskowe, gospodarcze i komunikacyjne. Oddział II Komendy OW ZJ, w porozumieniu z Oddziałem II Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej - Armii Krajowej, prowadził nadzór nad całą siecią. Przydały się talenty językowe Ireny, która biegle mówiła po niemiecku, francusku, rosyjsku, fińsku, persku i angielsku - kilkakrotnie z misjami wywiadowczymi jeździła do Berlina, gdzie pod okiem Abwehry działał punkt kontaktowy ekspozytury podcentrali „Zachód”.

Inwazja Niemiec na Francję. Jej datę poznała Klementyna Mańkowska
Narodowe Archiwum Cyfrowe Irena Iłłakowiczowa jako żywy obraz „Taternictwo” podczas „Tygodnia Kobiety” w kawiarni Sztuka i Moda w Warszawie. Rok 1937. Iłłakowiczowa używała liny nie tylko na zdjęciach. Była zapaloną alpinistką

Iłłakowiczowie nieustannie zmieniający mieszkania, nieustannie żyjący pod presją wpadki, wciąż liczyli się z nieuchronnym - gestapo sieć rozbiło jednak dopiero na przełomie 1941 i 1942 r. Jedno aresztowanie pociągało za sobą kolejne. Irenę zatrzymano 7 października 1942 r. - trafiła na osławiony Pawiak, gdzie niemal natychmiast zaczęto ją przesłuchiwać. Mimo tortur i zastraszania nie wydała nikogo, choć takie obawy były - działacze Związku Jaszczurczego, wiedząc, jakimi informacjami dysponuje Irena, poprzez swoje kontakty przekazali jej do więzienia cyjanek potasu. Jeśli nie byłaby już w stanie wytrzymać, jeśli naprawdę zaczęłaby się bać, że kogoś wyda, wtedy wystarczyłoby rozgryźć kapsułkę...

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Katarzyna Kaczorowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.