Prasówka. Antanas Smetona przejmuje władzę w Kownie. Przewrót na Litwie w 1926 roku

Wojciech Rodak
Antanas Smetona - prezydent Litwy.
Antanas Smetona - prezydent Litwy. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Udostępnij:
W 1926 r. nagłówki „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”, warszawskiego „Naszego Przeglądu” i wileńskiego „Słowa” donosiły o przewrocie na Litwie.

W latach 20. na Litwie Kowieńskiej nie brakowało zawirowań politycznych. W wyniku serii skandali korupcyjnych chadecy stracili władzę po wyborach w maju 1926 r.

Antanas Smetona - prezydent Litwy.
Antanas Smetona - prezydent Litwy. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Wtedy rząd utworzyła koalicja ludowców i socjaldemokratów. Na prezydenta wybrano Kazysa Griniusa. Centrolewica przyjęła kurs liberalny - zniosła stan wojenny, uwolniła więźniów politycznych i przywróciła wszelkie demokratyczne swobody. Co więcej, doprowadziła także do podpisania paktu o nieagresji z Sowietami. Jednocześnie coraz wyżej podnosili głowę miejscowi komuniści, od zawsze uważani przez prawicę za największe, po Polakach, zagrożenie. Niezadowolenie z powodu bolszewizacji rosło zarówno wśród nacjonalistów, jak w konserwatywnych kołach wojskowych. W tych środowiskach zawiązano spisek antyrządowy, na którego czele stanął Antanas Smetona - ojciec litewskiej niepodległości, przebywający oficjalnie na politycznej emeryturze.

Zbuntowani litewscy żołnierze w grudniu 1926 r.
Zbuntowani litewscy żołnierze w grudniu 1926 r. Narodowe Archiwum Cyfrowe

W nocy 17 grudnia 1926 r. zbuntowani wojskowi opanowali Kowno. Pułkownik Povilas Plechavičius obwołał się dyktatorem Litwy - by stworzyć wrażenie, że przewrót był jedynie inicjatywą armii - po czym po kilku godzinach przekazał władzę „zbawcy narodu” Smetonie, którego obwołano nowym prezydentem. Tak zdobytej władzy litewski dyktator nie oddał aż do 1940 r.

Prasówka. Antanas Smetona przejmuje władzę w Kownie. Przewrót na Litwie w 1926 roku
Nasz Przegląd

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie