5 z 5
Regina Kenigswein była córką pana Sobóla, przedwojennego...
fot. Archiwum rodziny Kenigsweinów

Regina Kenigswein była córką pana Sobóla, przedwojennego dostawcy owoców i warzyw do warszawskiego zoo, z którym państwo Żabińscy pozostawali w niezwykle serdecznych stosunkach. Dyrektor ogrodu z małżonką byli nawet na jej weselu. Dlatego też nie odmówili jej gościny, gdy jesienią 1943 r. zjawiła się u nich z mężem, Samuelem, i dwójką dzieci. Rodzina miała za sobą ciężkie przeżycia. Brali czynny udział w powstaniu w getcie. Cudem wyszli z niego cało. Człowiek, u którego się potem ukrywali, wyrzucił ich, jak skończyły im się pieniądze. Wtedy postanowili szukać ratunku w „willi pod zwariowaną gwiazdą”. Żabińscy, jak wspominała po wojnie Regina, przywitali ich wódką i zupą. Kenigswainów ukrywano na piętrze domu i w bażanciarni, a po paru tygodniach przeniesiono do innej kryjówki. Dotrwali bez szwanku do końca wojny. Niestety już w 1946 r. Samuel zmarł na serce. Regina z dziećmi wyemigrowała do Izraela.

Zobacz również

Co wy wiecie o zimie. W PRL-u to dopiero było... Śniegu po dachy i silne mrozy

Co wy wiecie o zimie. W PRL-u to dopiero było... Śniegu po dachy i silne mrozy

Zapachowe wspomnienia PRL. Pamiętacie te perfumy? Sentyment został do dziś...

Zapachowe wspomnienia PRL. Pamiętacie te perfumy? Sentyment został do dziś...

Polecamy

Województwo częstochowskie nie istnieje już od 27 lat. Tęsknicie? To powspominajmy

Województwo częstochowskie nie istnieje już od 27 lat. Tęsknicie? To powspominajmy

Sanatorium w PRL. Tu się leczy, ale i prowadzi życie towarzyskie. Zobacz!

Sanatorium w PRL. Tu się leczy, ale i prowadzi życie towarzyskie. Zobacz!

Tak świętowaliśmy Boże Narodzenie w PRL-u. Pamiętacie?

Tak świętowaliśmy Boże Narodzenie w PRL-u. Pamiętacie?