Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

95 lat po roku 1922

Czytaj dalej
Marcin Twaróg

95 lat po roku 1922

Marcin Twaróg

Na Śląsku Piłsudski znów pewnie przegra z Korfantym rywalizację o pamięć zbiorową. Być może jednak wszystkich pogodzi reformacja

Z ciekawości zerknąłem, jaki to rok nam się szykuje. Rzeka Wisła, Joseph Conrad-Korzeniowski, Józef Piłsudski, Adam Chmielowski, Honorat Koźmiński oraz Tadeusz Kościuszko - czytam w dokumentach sejmowych.

Takich patronów proponuje nam na rok 2017 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Znaczy, że więcej wokół tych postaci (a nawet jednej rzeki) będzie akademii, konferencji, referatów, a może i publikacji. Piłsudski zasłużył, bo ma 150. rocznicę urodzin, rzeka Wisła, bo 550 lat temu odbył się podobno pierwszy wolny flis, Conrad z kolei - bo ma 160. urodziny. O. Chmielowski, czyli Brat Albert, 130 lat temu przywdział habit, Koźmińskiemu mija setna rocznica śmierci, a Kościuszko - last but not least - umarł równo 200 lat temu.

Odnajdujemy w tym gronie jakieś bliskie naszej pamięci postaci? Będziemy potrafili wykrzesać z siebie jakieś emocje przy wspominaniu tych ważnych dla naszej historii figur? Szczerze mówiąc, nie sądzę, choć postawa Brata Alberta na pewno jest bliska każdemu, kto w pomaganiu innym i poświęceniu się dla innych widzi sens życia.

Z Józefem Piłsudskim na Śląsku nie będzie łatwo - wiadomo. Prawdopodobnie będzie głośniej o 95. rocznicy przyłączenia części Górnego Śląska do Polski. Wszak to w 1922 roku - przypominam dla porządku tylko - dokładnie między czerwcem i lipcem realnie ukonstytuowało się województwo śląskie. Przewiduję trochę debat historycznych i bitew na słowa, a także niejasności nomenklaturowych. Jedni powiedzą przyłączenie, inni powrót - znamy to już przecież z obchodów w 2012 roku.

Najważniejsze jednak jest to, czy będziemy umieli jakoś tę rocznicę mądrze świętować. O Piłsudskim usłyszymy z rozdzielnika, podobnie jak o rzece Wiśle, która choć przecież jak najbardziej nasza, w Beskidach urodzona, to jednak dziś krakowska i warszawska raczej. Czy wystarczy nam sił, aby opowiedzieć raz jeszcze o tym, co wydarzyło się w 1922 roku na Śląsku? A może trzeba by zapytać: czy jesteśmy w stanie wznieść się trochę ponad i z tej historii wywieść cokolwiek na przyszłość?

Myślę, że gruntowne studiowanie dziejów przedwojennego Śląska przyniosłoby kilka ciekawych wniosków. Od wielkich idei - jak budować elity? Jak rozwijać przemysł? - po sprawy istotne, choć mniej zasadnicze: jak mądrze wznosić miasta i tworzyć przestrzenie publiczne. Ten bardzo ważny okres w dziejach Śląska przynosi trochę wzorów osobowych do naśladowania i trochę dobrych decyzji do przemyślenia dzisiaj.

Przynosi wreszcie legendę Wojciecha Korfantego, który - przewiduję - znów zdetronizuje w zbiorowej pamięci Józefa Piłsudskiego.

Jeśli jednak ktoś na Śląsku potrzebuje podpowiedzi, co i kogo warto wspomnieć - takiej, jakiej Sejm udzielił całej Polsce - to warto zerknąć na uchwałę Sejmiku Województwa Śląskiego. Ten bowiem już dawno ogłosił rok 2017 Rokiem Reformacji na Śląsku.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Naszej Historii.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Naszej Historii
  • codzienne e-wydanie Naszej Historii
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marcin Twaróg

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.