Akcja „AB” w dystrykcie lubelskim. Felieton IPN

Jacek Wołoszyn (KUL, OBBH-IPN Lublin)
IPN Lublin

„Politische Flurbereinigung” i „Intelligenzaktion”

Jednym z celów niemieckiej polityki okupacyjnej było pozbawienie ludności polskiej tzw. warstwy przywódczej. Zgodnie z bowiem nazistowską ideologią świadomość narodową miała posiadać tylko elita. Wystarczy jej eksterminacja, aby resztę przekształcić w amorficzną siłę roboczą. 12 września 1939 r. Adolf Hitler nazwał te działania „politycznym oczyszczeniem gruntu” („Politische Flurbereinigung”).

Jego elementem była „Intelligenzaktion” (Wielkopolska, zachodnie Mazowsze) i „Direktaktion” (Pomorze Gdańskie). Od września 1939 r. do kwietnia 1940 r. Niemcy w trakcie ok. 137 masowych egzekucji zamordowali przynajmniej 55 tys. osób, ok. 20 tys. wywieźli do obozów koncentracyjnych. Ofiarą stawiano jeden zarzut: „działanie na szkodę Rzeszy i narodu niemieckiego”. Przedłużeniem tych działań w Generalnym Gubernatorstwie stała się Akcja „AB” („Außerordentliche Befriedungsaktion” – „Nadzwyczajna Akcja Pacyfikacyjna”).

„Sonderaktion” Lublin

Do realizacji „Intelligenzaktion” w GG Niemcy przystąpili w listopadzie 1939 r. Aresztowano wówczas przedstawicieli elit. Działania te miały podobny przebieg – aresztowano nauczycieli i wykładowców ściągniętych na rzekome narady. Ten scenariusz zrealizowano m.in. w trakcie „Sonderaktion Krakau”, kiedy aresztowano wykładowców krakowskich uczelni. Inne osoby zatrzymywano jako zakładników pod sfingowanym zarzutem „podburzania do powstania”. Według tych planów przebiegała też „Sonderaktion Lublin”.

„Sonderaktion Lublin” trwała od 9 do 27 listopada 1939 r. Niemcy aresztowali wówczas dyrektorów, kierowników, nauczycieli i uczniów lubelskich szkół, w tym dyrektorów Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego, Alojzego Szubartowskiego i Gimnazjum im. Stanisława Staszica, Tadeusza Moniewskiego. Uwięzili również wielu proboszczów i wikarych lubelskich parafii. Zatrzymali też wykładowców i pracowników KUL, w tym ks. rektora Antoniego Szymańskiego, 7 siedmiu profesorów Seminarium Duchownego razem z ks. rektorem Piotrem Stopniakiem oraz pracowników i kleryków z jezuickiego Wydziału Teologicznego przy Lubelskim Kolegium. 17 listopada w aresztowali także przedstawicieli lubelskiej Kurii Biskupiej z biskupem ordynariuszem Marianem Fulmanem i biskupem pomocniczym Władysławem Goralem. Podobne akcje okupant przeprowadził w całej Lubelszczyźnie. Według szacunków, w listopadzie 1939 r. zatrzymano 2 tys. osób. Na Zamku Lubelskim osadzono: 70 nauczycieli i wykładowców, 77 duchownych, 22 sędziów, 22 adwokatów i 6 lekarzy.

Z tej grupy 10 osób Niemcy rozstrzelali 23 grudnia 1939 r. na starym cmentarzu żydowskim w Lublinie. Życie stracili: prezes Sądu Okręgowego w Lublinie Stanisław Bryła; starosta lubelski Józef Dańkowski, starosta lubartowski Tadeusz Illukiewicz; dyrektor Gimnazjum Wacławy Arciszowej Antoni Krzyżanowski; adwokaci: Edward Lipski i Władysław Rutkowski; wykładowcy KUL: Wiesław Martyniuk i ks. Michał Niechaj; dyrektor Gimnazjum im. Stanisława Staszica Tadeusz Moniewski oraz prezes Sądu Apelacyjnego Bolesław Sekutowicz.

Obu biskupów 27 listopada sąd doraźny skazał za rzekome „czynienie przygotowań do powstania” na karę śmierci. Po interwencji Watykanu – karę zmieniono im na dożywotnie więzienie, wywożąc wraz z 13 innymi księżmi do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Drugi transport uwięzionych w trakcie „Sonderaktion Lublin” wysłano 16 czerwca 1940 r. do KL Sachsenhausen, a następnie do KL Dachau.

Akcja „AB”

Decyzję o jej przeprowadzeniu Niemcy podjęli w maju 1940 r. Generalny gubernator, Hans Frank, jednoznacznie określił jej cel: „przyspieszona likwidacja […] większości buntowniczych polityków głoszących opór i innych osobników politycznie podejrzanych, jak również położenie kresu tradycyjnej polskiej przestępczości”. Przyznał też, że „kilka tysięcy Polaków, i to przede wszystkim z warstwy przywódców duchowych Polski, przypłaci to życiem”.

W dystrykcie lubelskim Akcja „AB” rozpoczęła się w czerwcu 1940 r. W Chełmie do pierwszych zatrzymań doszło 10 i 11 czerwca, do kolejnych w nocy z 3 na 4 lipca. 20-22 czerwca w Zamojskiej Rotundzie osadzono ok. 200 przedstawicieli inteligencji. 24 czerwca 104. batalion policji i „Selbschutz” zorganizowały wielką akcję w różnych dzielnicach Lublina, ujmując 814 mężczyzn w wieku 18-60 lat. Tego samego dnia w Białej Podlaskiej Niemcy zatrzymali 40 nauczycieli szkół średnich, 26 czerwca w Lubartowie – 400 osób. Podobne akcje przeprowadzili w Puławach, Janowie Lubelskim, Kraśniku i innych miejscowościach. Wielu uwięzionych wysłano do więzienia na Zamku Lubelskim. Cześć z nich sądy doraźne, zgodnie z poleceniem gubernatora dystryktu, Ernsta Zörnera, skazały na karę śmierci.

Częścią Akcji „AB” były masowego egzekucje. Więźniów z Zamku Lubelskiego Niemcy rozstrzelali w trakcie 5 takich egzekucji przeprowadzonych od 29 lipca do 15 sierpnia 1940 r. w podlubelskich Rurach Jezuickich (okolice tzw. Dołów). Dokładna liczba zamordowanych nie jest znana. Według późniejszych szacunków zginęło 450-500 osób, tylko 100 nazwisk udało się rozpoznać.

Większość spośród zidentyfikowanych stanowili: działacze polityczni, społeczni, adwokaci, nauczyciele i członkowie podziemia. Byli to m.in.: Stefan Lelek-Sowa – sędzia Sądu Apelacyjnego w Lublinie, współorganizator lubelskiego okręgu SZP i ZWZ; Halina Lelkówna – studentka KUL, łączniczka Komendy Okręgu ZWZ; Józef Dederko – sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie; Tadeusz Eysmont – lekarz, współzałożyciel Komendy Okręgu Związku Orła Białego; Celina Iwanowska – harcerka, szef łączności w Komendzie Okręgu ZWZ; Bolesław Wnuk – rolnik z Wysokiego k. Zamościa, poseł na Sejm RP; Bolesław Salamacha – nauczyciel z Dzierzkowic; Bolesław Rachoń – sekretarz gminy Dzierzkowice; Brunon Redliński – gimnazjalista; Stanisław Rzeźniczek – student KUL; Błażej Dzikowski – członek PSL „Wyzwolenie” i poseł na Sejm RP; ks. Władysław Bocian – proboszcz z Suchowoli.

Miejscem egzekucji była też Kumowa Dolina pod Chełmem. 3 i 4 czerwca 1940 r. Niemcy rozstrzelali tam co najmniej 115 osób z pow. chełmskiego, krasnostawskiego i zamojskiego. Wśród zidentyfikowanych ofiar byli m.in: ziemianie Józef i Kazimierz Janisławscy; Michał Nowacki – zastępca burmistrza Zamościa; Edmund Prost – kapitan WP; Jerzy Stępniewski – nauczyciel; Jan Sztaba – dyrektor cukrowni w Rejowcu, Stefania Szwed – harcerka; Tadeusz Tomaszewski – prezydent Chełma; Kazimierz Żurawski – lekarz, major WP.

Innych zatrzymanych w trakcie Akcji „AB” deportowano do obozów koncentracyjnych. W czerwcu i lipcu 1940 r. do KL Sachsenhausen wywieziono 1000 więźniów; w październiku 1940 r. do niedawno zbudowanego KL Auschwitz – 65 więźniów. Kolejne transporty do KL Auschwitz odeszły w 1941 r.

Podsumowanie

Alina Gałan, kończąc artykuł poświęcony Akcji „AB”, zwróciła uwagę na istotny fakt. Nie znamy całkowitej liczby jej ofiar. Niemcy zaplanowali zamordowanie 6,5 tys. osób, w tym 3,5 tys. przedstawicieli elit i 3 tys. uznanych za „element przestępczy”. Można przyjąć, że plany te zrealizowali, a nawet przekroczyli, skoro część egzekucji (np. na Rurach Jezuickich i Palmirach) miała miejsce już po formalnym zakończeniu operacji. Kolejny problem dotyczy identyfikacji wszystkich ofiar, przywrócenia im imion i nazwisk. Ustalono tożsamość jedynie 100 z 500 ofiar egzekucji w Rurach Jezuickich.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz handlu w niedzielę. Klienci będą zdezorientowani?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Akcja „AB” w dystrykcie lubelskim. Felieton IPN - Kurier Lubelski

Wróć na naszahistoria.pl Nasza Historia