Jagiełło prosto z nieba

Czytaj dalej
Fot. Wacław Klag
Paweł Stachnik

Jagiełło prosto z nieba

Paweł Stachnik

W historii tego pomnika splatają się w przedziwny sposób XX-wieczne losy Polski. Ustawiony pod zaborami, zniszczony przez hitlerowców, powrócił w epoce towarzysza Gierka.

40 lat temu, 16 października 1976 r., na placu Matejki w Krakowie odsłonięto odbudowany pomnik Grunwaldzki. Dzieje tego monumentu są wyjątkowe. Powstał w ciągu ośmiu miesięcy, po 29 latach burzono go przez miesięcy siedem, a na odbudowę czekał 36 lat.

Z inicjatywy krakowskiej instancji...

16 października 1976 r. wypadł w sobotę. Na placu od południa gromadziły się tłumy publiczności, delegacje stowarzyszeń i organizacji, przedstawiciele władz partyjnych, państwowych i miejskich, wojsko. Wszystko przebiegało zgodnie ze scenariuszem, zaaprobowanym przez partyjnych decydentów. Nie tak jak trzy i pół miesiąca wcześniej w Radomiu, Ursusie i Płocku, gdzie na wieść o drakońskich podwyżkach cen wybuchły strajki. Kontrolowane przez władzę zgromadzenie patriotyczne w Krakowie gierkowska propaganda mogła z powodzeniem wykorzystać dla przykrycia niezadowolenia społecznego po stłumieniu robotniczego protestu.

Dokładnie o godz. 13.55 przewodniczący Rady Państwa i szef Ogólnopolskiego Komitetu Frontu Jedności Narodu prof. Henryk Jabłoński odebrał raport dowódcy kompanii honorowej WP. Zabrzmiał hymn, a oficjalnego otwarcia uroczystości na pl. Matejki dokonał I sekretarz Komitetu Krakowskiego PZPR i przewodniczący Rady Narodowej Miasta Krakowa towarzysz Wit Drapich. Wśród gości, których witał z mównicy I sekretarz, byli m.in. 86-letni marszałek Polski Michał Rola-Żymierski, wiceminister obrony narodowej gen. Władysław Sawczuk, przewodniczący Zarządu Głównego ZBoWiD Stanisław Wroński, wysłannicy konsulatów Czechosłowacji, ZSRR, Francji i USA, przedstawiciele władz wszystkich województw, a także reprezentanci Polonii.

W krótkim przemówieniu tow. Drapich przypomniał losy krakowskich pomników zburzonych przez Niemców i historię odbudowy pomnika Grunwaldzkiego, szczególnie podkreślając wkład prof. Mariana Koniecznego i autora projektu architektonicznego prof. Wiktora Zina.

Przez wszystkie lata pamiętaliśmy o pomniku Grunwaldzkim. Decyzją władz partyjnych i państwowych Komitet Odbudowy Pomnika, powołany z inicjatywy krakowskiej instancji partyjnej, wieńczy dziś pracę zaczętą w 1972 r.

- ogłaszał tow. Drapich.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.