Najazd okrutnych Tatarów

Tatarzy na XVIII-wiecznym obrazie Fot. Wikimedia Commons Tatarzy na XVIII-wiecznym obrazie

O świcie do grodu zbliża się potężna tatarska horda. Dwa tysiące wojowników na małych, zwinnych koniach chce go zdobyć. Jest 10 czerwca 1624 roku

Według legendy, śpiącą załogą rzeszowskiego zamku mieli ostrzec mieszkańcy wioski Budziwój. To oni konno zajechali pod zamkowe mury, krzycząc: "Tatary idą!" ta straszliwa wieść szybko dotarła do pana miasta - Mikołaja Spytka Ligęzy. Na jego rozkaz zamkowi zajęli pozycje obronne.

Najpierw Tatarzy próbowali wedrzeć się do Rzeszowa przez miejski most. Daremnie. Część tatarskiego wojska poszła na drugi most - zamkowy. Ale ostrzelała ich zamkowa piechota.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.