Pierwsze piwo górnik zawsze wypijał ciurkiem

Czytaj dalej
Fot. tyskiebrowarium.pl
Agata Markowicz

Pierwsze piwo górnik zawsze wypijał ciurkiem

Agata Markowicz

„Górnik po szychcie musi piwem gardło przepłukać!” - mówił kiedyś tow. Edward Gierek. Górnicza brać spopularyzowała złocisty trunek na Śląsku, ale polskie piwne tradycje rozwinęły się dużo wcześniej niż górnictwo węglowe.

Już we wczesnym średniowieczu piwo, jako podstawowy element codziennej diety, warzone było w Polsce w każdej chałupie. Wraz z przyjęciem chrześcijaństwa, pojawili się mnisi, którzy przywieźli ze sobą nowoczesne, jak na tamte czasy, metody warzenia. Rozwój piwowarstwa stał się możliwy dzięki rozmaitym przywilejom, m.in. „porządkowi piwnemu”. Zezwalał on na produkcję chmielowego napoju i jego spożycie w miejscu wytworzenia. Z warzenia piwa na większą skalę słynęły wtedy m.in. Wrocław, Strzegom, Świdnica i Lwówek Śląski. Wiek XVII to początek browarnictwa w Tychach. W XIX wieku tutejszy browar stał się jednym z największych w Europie, a po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, był największą warzelnią II Rzeczypospolitej.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Agata Markowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.