Pierwsze winobranie w Zielonej Górze

Winobranie 1946 roku: w barze z beczek świętuje rodzina Jankowskich Fot. Archiwum rodzinne Winobranie 1946 roku: w barze z beczek świętuje rodzina Jankowskich

Czego Rosjanie nie dali rady wypić, to wywieźli. Z Zielonej Góry (Grünbergu) zniknęło 200 tysięcy litrów szampana, 200 tysięcy litrów wina i 50 tysięcy litrów koniaku. Na pierwsze powojenne winobranie zostały głównie puste beczki.

W 1945 roku dzisiejsze województwo lubuskie Armia Czerwona traktowała jako swoją strefę okupacyjną hitlerowskich Niemiec. Rozkaz był jasny: brać wszystko, co się może przydać w ZSRR.

W pierwszej kolejności opustoszały słynne zielonogórskie piwnice, winiarnie i składy win. Rosjanie wypili i wywieźli 200 000 litrów szampana, 200 000 litrów wina. Większość z wytwórni win musujących Gremplera. Zniknęło też 50 000 litrów koniaku.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.