Skarb w ruinach fabryki

Pozostałości po jednej z dwóch elektrowni węglowych działających w fabryce. Fot. Piotr Jasina Pozostałości po jednej z dwóch elektrowni węglowych działających w fabryce.

Warto zrobić rekonesans po ruinach ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Ziemi Polickiej Skarb. Pasjonaci historii tego miejsca są też społecznym opiekunem pozostałości po fabryce

Niemcy rozpoczęli budowę fabryki benzyny syntetycznej w Policach w 1938 roku. To było optymalne miejsce z dobrą siecią komunikacyjną, Odrą łączącą ze Śląskiem, gdzie był węgiel niezbędny do produkcji paliwa.

W fabryce zastosowano technologię noblisty, inż. Friedricha Bergiusa. Zakład zaopatrywał w paliwo potężną armię III Rzeszy. W 1944 roku fabryka zajmowała 1500 ha powierzchni. Obiekty, zwarta infrastruktura techniczna, potężne zbiorniki zajmowały 200 ha.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.