Wigilia 1942 w Rzeszy, w 1945 we Włoszech. Oby następna była już w kraju!

To pamiątka z II klasy licealnej podczas kursów maturalnych w Alessano. Zajęcia prowadzi kpt. Pisarek (stoi). Brunon Sokulski siedzi w pierwszej ławce, Fot. zbiory Piotra Sokulskiego To pamiątka z II klasy licealnej podczas kursów maturalnych w Alessano. Zajęcia prowadzi kpt. Pisarek (stoi). Brunon Sokulski siedzi w pierwszej ławce, jako drugi od lewej

"Nasze myśli uleciały do kraju, do najbliższych, których tysiące kilometrów dzieli od nas. Aby Bóg dał, by doleciały"

Tak 24 grudnia 1945 roku pisał Brunon Sokulski, polski żołnierz, który podczas II wojny światowej walczył we Włoszech. Po wojnie odbywał kursy maturalne w Alessano. To właśnie w tej miejscowości spędził pierwsze święta Bożego Narodzenia, po zakończeniu działań wojennych.

Pan Brunon w 1987 i 1988 roku swoje wspomnienia spisał w kilkunastu zeszytach.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.