Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Zapomniane imperia. Średniowieczne tygrysy Europy Środkowej

Czytaj dalej
Fot. Domena publiczna
Tomasz Borówka

Zapomniane imperia. Średniowieczne tygrysy Europy Środkowej

Tomasz Borówka

Był czas, gdy karty w Europie rozdawali politycy z Pragi, Ostrzyhomia czy takich stolic, których nawet nazwy już dawno temu popadły w niepamięć

Europa Środkowa i położone w niej państwa - jak Polska, Czechy, Słowacja i Węgry - to obecnie strefa pograniczna. Obszar, który starają się podporządkować sobie i zdominować zewnętrzne potęgi - Rosja, Niemcy, od XX w. także Stany Zjednoczone. Rejon, gdzie od wieluset lat ścierają się wpływy wielkich, rywalizujących ze sobą mocarstw. Rzutuje to na międzynarodową pozycję państw Europy Środkowej, które już od pokoleń - taka jest niestety gorzka prawda - nie grają w politycznej ekstraklasie i na ogół są bardziej przedmiotem niż podmiotem polityki zagranicznej. Lata drugiej wojny światowej unaoczniły to dramatycznie, szczególnie Polakom. Dziesięciolecia zimnej wojny to potwierdziły i kto wie, czy nie w sposób jeszcze bardziej dobitny.

Ale nie zawsze tak było. Przed wieloma stuleciami nici wielkiej polityki zbiegały się często właśnie w Europie Środkowej, w ośrodkach władzy dawno już temu zdegradowanych, a obecnie całkowicie nieraz zapomnianych. Jak zaginiona stolica Awarów.

Imperium okrutnych koczowników

Był rok 805 po Chrystusie, gdy przed obliczem cesarza Karola Wielkiego stanął książę Awarów. Dla swoich był kaganem. Być może ostatnim. Awar przybył pokornie prosić o to, by jego lud - a właściwie jego resztki - mógł spokojnie osiąść na wyznaczonych przez cesarza ziemiach. Niewielkich, rozciągających się zaledwie pomiędzy dzisiejszym Petronell w Austrii a Szombathely na Węgrzech. Nieledwie rezerwacie! I mimo że Karol potraktował petenta łaskawie, wyrażając zgodę na jego suplikę, jakiż to upadek dla Awarów, którym zresztą już niebawem pisane było całkowicie zniknąć z kart historii.

Zapomniane imperia. Średniowieczne tygrysy Europy Środkowej
Doman publiczna Imperium Awarów ok. 650 r. n. e.

A przecież ci nomadowie trzęśli kiedyś Europą. Wtargnęli do niej, nim jeszcze zdążył opaść pył nad gruzami upadłego niespełna wiek wcześniej Cesarstwa Zachodniorzymskiego. I podpalili te gruzy na nowo. Dominacja Awarów nad środkowym Dunajem stała się bezdyskusyjna, a na ich niszczycielskie, grabieżcze wyprawy nie było panaceum przez ponad dwa wieki. Nawet rządzeni przez dynastię Merowingów Frankowie, potęga zachodniej Europy, dwukrotnie przekonali się, jak groźnym przeciwnikiem są Awarowie, a ściślej ich ciężka jazda, wówczas niezrównana. Relacja kronikarza Grzegorza z Tours o rzekomym pokonaniu Awarów przez króla Sigiberta w roku 562 raczej mija się z prawdą, usiłując zatrzeć pamięć o faktycznej porażce Franków. Zresztą po upływie zaledwie kilku lat Sigibert doznał z rąk Awarów klęski już niewątpliwej. Jego wojska pierzchły, on sam zaś - zdybany przez Awarów - musiał się wykupywać z ich rąk. Ostatecznie Sigibert zawarł z Awarami pokój, ale łatwo się domyślić, na czyich warunkach.

Cesarstwo Bizantyjskie, najsilniejsze państwo ówczesnej Europy, starało się neutralizować niebezpieczeństwo awarskie, stosując środki pozamilitarne. Płaciło Awarom trybut mający zapobiegać najazdom, a bizantyjska dyplomacja usiłowała (również stosując przekupstwo) skierować awarską agresję przeciwko innym państwom (czyżby stąd właśnie wzięły się kłopoty Merowingów?) Mimo to Awarowie w 626 r. zaatakowali i Bizancjum. Pospołu z podbitymi bądź zdominowanymi Gepidami, Słowianami i Bułgarami oblegli Konstantynopol. Sprzymierzeńcem Awarów podczas tej wojny było również mocarstwo pozaeuropejskie: Persja. Jednak Bizantyjczykom udało się zniszczyć słowiańską flotyllę, która miała przewieźć perską armię przez Bosfor. Jeszcze przez niemal 600 lat żaden nieprzyjaciel nie przekroczył wrót Konstantynopola.

Czy Smok Wawelski był Awarem?

Życie pod awarskimi rządami było wyjątkowo brutalne. Słowianie, niby to z Awarami sprzymierzeni (o ile stosunki obu stron w ogóle można określić sojuszem, to był on wyjątkowo nierówny), nie tylko musieli wspierać Awarów w ich wojnach, płacić im daniny i zapewniać leża zimowe. Prócz tego Awarowie - jak to ujmuje kronikarz Fredegar - „brali do łoża żony Sklawów i córki ich”. Wydaje się, że awarski but ciążył głównie Słowianom południowym, lecz chyba nie tylko. Awarowie penetrowali też terytorium Polski. Pozostawili po sobie trochę śladów archeologicznych, głównie drobnych przedmiotów użytku codziennego. Odnajduje się je stosunkowo rzadko i są to na ogół pojedyncze okazy. Poawarskie znaleziska ujawniła ziemia m.in. na Ostrowie Lednickim i w Biskupinie oraz w okolicach Warszawy. Ale najwięcej stanowisk archeologicznych, które kryły ślady po Awarach, znajduje się na Śląsku: w Lubomi, Syryni, Choruli, Izbicku i Bolesławcu. Stąd też prof. Witold Hensel zaryzykował przed laty hipotezę, jakoby Awarowie na czas jakiś opanowali południową Polskę. Profesor Rudolf Jamka szedł jeszcze dalej, dowodząc, że Awarowie do lat 20. VII w. władali Krakowem.

Jakiś ślad awarskiej obecności nad Wisłą mógł przetrwać w legendzie o Smoku Wawelskim,

Dalej dowiesz się:

- jak legenda o Smoku Wawelskim może być związana z Awarami

- z czego słynęli Awarowie

- jakie spekulacje narosły wokół synów Świętopełka Wielkiego, władcy Państwa Wielkomorawskiego

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Tomasz Borówka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.