Maciej Myga

Było kasiarzy wielu...

Kadr z filmu "Hallo Szpicbródka" Fot. Archiwum Kadr z filmu "Hallo Szpicbródka"
Maciej Myga

W 1934 roku przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy stanął 37-letni Kazimierz Wiśniewski, słynny zawodowy kasiarz z Poznania.

W grudniu 1933 roku Wiśniewski włamał się do firmy "Musolff", gdzie rozpruł ogniotrwałą kasę i wykradł z niej 1500 złotych. Działał wtedy z niejakim Józefem Maćkowiakiem. Maćkowiak skończył marnie, bo trzy miesiące później razem z Wiśniewskim włamali się do siedziby wójtostwa w Janowcu. Tam nakrył ich mieszkający w budynku Jakub Sieradzki.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Maciej Myga

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.