Co skrywał strych Hugo Reiskego, ostatniego niemieckiego burmistrza Skarszewa

Ojciec Pietryja prezentuje cenne, nie tylko ze względów historycznych, znalezisko. Balsam trafi do analizy naukowców Śląskiego Uniwersytetu Medyczne Fot. KABE Ojciec Pietryja prezentuje cenne, nie tylko ze względów historycznych, znalezisko. Balsam trafi do analizy naukowców Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zakonnik ostrożnie wyjmuje małą buteleczkę, wypełnioną ciemnym płynem. Na etykiecie widnieje napis "In Nazareth Aechter Jerusalemer Balsam im Goldenen Engel"

W polskim języku znaczy to "W Nazarecie prawdziwy Jerozolimski Balsam Złotego Anioła".

- Wie pani, co to jest? - pyta ojciec dr Marcelin Pietryja, gwardian, czyli przełożony zakonu franciszkanów w Katowicach Panewnikach, dyrektor Herbarium św. Franciszka. I natychmiast z przejęciem wyjaśnia: - Ewenement! Widzi pani najstarszy na świecie zachowany Balsam Jerozolimski! Ta butelka z niezwykle cenną dla nauki zawartością liczy aż 150 lat!

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.