Człowiek, który wciąż wymyślał śmierć

Oślepieni gazem bojowym żołnierze brytyjscy z 55 Dywizji. Zdjęcie wykonane 10 kwietnia 1918 roku Fot. Wikimedia Commons Oślepieni gazem bojowym żołnierze brytyjscy z 55 Dywizji. Zdjęcie wykonane 10 kwietnia 1918 roku

Mówią o nim "ojciec wojny gazowej", "doktor śmierć". Nic dziwnego, ten wrocławianin nie tylko odkrył iperyt, ale przyczynił się także do powstania Cyklonu B. Jego dokonania doprowadziły do śmierci żony, współpracowników, dziesiątek tysięcy żołnierzy, setek tysięcy współbratymców. Był Żydem. Nazywał się Fritz Haber.

Oślepieni gazem bojowym żołnierze brytyjscy z 55 Dywizji. Zdjęcie wykonane 10 kwietnia 1918 roku
Wikimedia Commons Fritz Haber urodził się 9 grudnia 1868 we Wrocławiu. Pochodził z rodziny żydowskiej. Jego ojciec był znanym handlarzem farb, który przez 12 lat zasiadał w radzie miejskiej. Matka umarła przy porodzie. W 1878 roku ojciec zapisał go do gimnazjum św. Elżbiety we Wrocławiu, mając nadzieję, że pójdzie w jego ślady i zostanie najlepszym kupcem w mieście. W 1886 roku Fritz Haber zdał maturę. Po niej podjął decyzję o studiach chemicznych na Uniwersytecie w Berlinie. Do Wrocławia wrócił, aby odbyć służbę wojskową. W 1891 roku obronił pracę doktorską z chemii organicznej. Poświęcił się badaniom nad heliotropiną (kryształy o zapachu heliotropu, wykorzystywane w produktach spożywczych do nadania im zapachu). W 1896 uzyskał habilitacje. Trzy lata później został profesorem na Uniwersytecie w Karlsruhe i na Instytucie Chemii Fizycznej im. Cesarza Wilhelma w Berlinie. W 1918 roku naukowiec otrzymał Nagrodę Nobla za syntezę amoniaku. Pod koniec życia Haber zrezygnował z pracy naukowca. W 1933 roku wyjechał z Niemiec, ponieważ stał się ofiarą rasistowskiej polityki Hitlera. Zmarł na atak serca 29 stycznia 1934 roku w Bazylei w Szwajcarii. Jego ostatnim życzeniem było, aby został pochowany obok swojej pierwszej żony Clary.

Fritz Haber urodził się 9 grudnia 1868 we Wrocławiu. Pochodził z rodziny żydowskiej. Jego ojciec był znanym handlarzem farb, który przez 12 lat zasiadał w radzie miejskiej. Matka umarła przy porodzie. W 1878 roku ojciec zapisał go do gimnazjum św. Elżbiety we Wrocławiu, mając nadzieję, że pójdzie w jego ślady i zostanie najlepszym kupcem w mieście.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.