Jak absolwent Harvardu Theodore Kaczynski został symbolem terroryzmu XX wieku

Theodore Kaczynski po aresztowaniu Fot. WikimediaCommons/ Federal Bureau of Investigation Theodore Kaczynski po aresztowaniu

19 września 1995 roku The Washington Post i The New York Times opublikowały jego manifest, w którym wypowiedział wojnę nauce, technice i cywilizacji

Theodore miał polskie korzenie, jego dziadkowie pochodzili z Polski. Już jako mały chłopiec wykazywał szczególnie zdolności matematyczne. Matka pilnowała go, żeby je rozwijał i dużo się uczył.

Wybitnie zdolny i potwornie nieśmiały

Ted cały swój czas poświęcał nauce. Nie miał przyjaciół. Ze względu na swoje zdolności został przeniesiony o dwie klasy wyżej, ze starszymi kolegami nie mógł się dogadać.

Jako szesnastolatek dostał się na Harvard, a w wieku 25-lat został profesorem matematyki w Berkeley. Ted nie miał także dziewczyny, gdyż był bardzo nieśmiały. Prawdopodobnie myślał nawet o zmianie płci, o czym rozmawiał ze swoim psychologiem, jednak nigdy nie zdecydował się na operację. Pierwszy romans przeżył dopiero w wieku czterdziestu lat.

Ted poświęcił się karierze naukowej. Jednak po kilku latach porzucił ją i przez kilka lat był bezrobotny. Utrzymywał się z dorywczych zajęć. Zamieszkał w małym domku bez prądu, wody i telefonu w stanie Montana. Miejscowi nazywali go "Einsteinem".

Postęp był jego obsesją

Ted miał jedną życiową obsesję. Była to walka z postępem technicznym. Od 1978 roku wysyłał listy-bomby do różnych osób i instytucji. Pakunki były starannie zapakowane i oznaczone jako "FC", czyli "freedom club" (klub wolności).

Bomby zawierały także listy, w których wyrażał swoje poglądy. Pisał, że cywilizacja techniczna jest złem, a jej rozwój doprowadzi do degeneracji ludzkości. Wzywał do powrotu do natury i życia według jej reguł. Listy były w taki sposób dołączane do pakunku, że nie ulegały zniszczeniu.

Ofiarami Unabombera były osoby związane z przemysłem drzewnym i komputerowym. Pierwszym zamordowanym przez niego człowiekiem był 38-letni Hugh Scrutton, właściciel wypożyczalni komputerów w Kalifornii. Bomba została ukryta w papierowej torbie podrzuconej na śmietnik jego sklepu.

7 miesięcy wcześniej dokonał zamachu na Johna Hausera, profesora Colorado University. Profesor zauważył małe plastikowe pudełko, na którym leżał notes. Kiedy go podniósł zobaczył, że jest on połączony do rączki, ta z kolei była zapalnikiem bomby. Naukowiec stracił prawe ramię.

Ostatni atak przeprowadził w 1995 roku, w Sacramento. Śmierć poniósł lobbysta przemysłu drzewnego - Gilbert Murray.

Materiały wybuchowe Kaczynskiego zabiły trzy osoby, a raniły 29. Unabomber był odpowiedzialny za 15 zamachów na terenie Stanów Zjednoczonych. Działał bardzo ostrożnie.

Służby szukały go 18 lat, a śledztwo w jego sprawie uznano za najdłuższe i najdroższe w historii. Za informacje o Tedzie Kaczynskim wyznaczono nagrodę w wysokości miliona dolarów. Stworzono także specjalną grupę, która zajmowała się tylko i wyłącznie jego sprawą. Po kilkunastu latach funkcjonariuszom udało się sporządzić jedynie portret pamięciowy zamachowca.

Brat wydał pustelnika

Unabomber zmusił redakcję The News York Times i The Washington Post do opublikowania swojego manifestu pod groźbą zamachu bombowego. 19 września 1995 roku jego poglądy ukazały się w prasie. Manifest miał 75 stron.

Esej stał się sukcesem wydawniczym. Nakład obu gazet sprzedał się błyskawicznie.

Po publikacji do FBI zgłosił się David Kaczynski, brat Teda. Powiedział, że opowie wszystko, jeśli na zamachowca nie zostanie wydana kara śmierci. Policjanci się zgodzili. Okazało się, że Unabomber mieszka w małej leśnej chacie w Montanie, gdzie prowadzi pustelniczy tryb życia. Motywy, które kierowały Davidem do dziś pozostały nieznane.

Do końca wierny swoim poglądom

Portret pamięciowy Unabombera (FBI)
(fot. WikimediaCommons/FBI/[1])

Obrońca Kaczynskiego przed sądem próbował oprzeć się na jego niepoczytalności. Kiedy zamachowiec to usłyszał dostał szału i chciał bronić się sam. Jeśli sąd uznałby go za niepoczytalnego, to wszystkie jego działania nie miałyby sensu. Zostałby wyśmiany i zlekceważony.

Podtrzymał wszystko, co pisał w listach i manifeście. Podczas sprawy sądowej żona jednego z zabitych przez niego mężczyzn rzuciła na Teda klątwę, w której życzyła mu, by oślep i ogłuchł, a resztę życia spędził bez współczucia i miłości. W 1998 roku został skazany na dożywocie. Wyrok odsiaduje w więzieniu ADX Florence w stanie Kolorado.

Unabomber zyskał przydomek z kryptonimu UNABOM (University and Airline BOMbrings), który FBI nadało jego sprawie.

Został uznany za jeden z najpoważniejszych nierozwiązanych przypadków kryminalnych w ostatniej historii Stanów Zjednoczonych.

Oprac. na podstawie artykułu z Wikipedii, autorstwa, udost. na licencji CC-BY-SA 3.0

[1] Zdjęcie udostępnione jest na licencji:

Creative Commons
Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach. 2.5.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.