Jak Zygmunt H. na zlecenie szejka handlował kobietami

Za murami strzeleckiego Zakładu Karnego nr 1 siedziało wielu różnych przestępców. Zygmunt H. był jedną z ciekawszych postaci Fot. Radosław Dimitrow Za murami strzeleckiego Zakładu Karnego nr 1 siedziało wielu różnych przestępców. Zygmunt H. był jedną z ciekawszych postaci

Zygmunt H. był jednym z bardziej "egzotycznych" więźniów, którzy kiedykolwiek trafili do strzeleckiego więzienia

Pochodził z Przemyśla, ale na stałe mieszkał w USA i legitymował się amerykańskim paszportem. Oficjalnie prowadził przedsiębiorstwo w Republice Federalnej Niemiec. Jego głównym źródłem utrzymania był jednak handel kobietami na zlecenie dubajskiego szejka. W procederze pomagał mu Habiba Abdula Sattara, którego brat osobiście znał się z szejkiem.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.