Kowalski: Po odbudowie Pałacu Saskiego ta część stolicy znów zacznie tętnić życiem

Marcin Kędryna
materiały archiwalne, współczesne fotografie z przeprowadzonych w kwietniu br. prac nieinwazyjnych badań geofizycznych, a także wizualizacja odbudowanych gmachów
materiały archiwalne, współczesne fotografie z przeprowadzonych w kwietniu br. prac nieinwazyjnych badań geofizycznych, a także wizualizacja odbudowanych gmachów zdjęcia od Pałac Saski sp. z o.o.
Udostępnij:
Ideą odbudowy jest stworzenie opowieści o polskiej historii i kulturze i ożywienie Placu Piłsudskiego - mówi Jan Edmund Kowalski, szef Spółki Celowej Pałac Saski

Zaczynacie niezbyt szczęśliwie - media skrytykowały wynajem przez Spółkę „Pałac Saski” biura w centrum Warszawy, pomysł zakupu aut elektrycznych...

Przepraszam, ale te zarzuty trudno traktować poważnie. Wynajęliśmy biuro w bezpośrednim sąsiedztwie Placu Piłsudskiego, co wydaje się oczywistą decyzją ze względu na miejsce realizacji inwestycji. Równie naturalną wydawała nam się potrzeba optymalizacji kosztów transportu poprzez zakup jednego służbowego auta, które mogłoby być użytkowane w Spółce. Zgodnie z postanowieniami ustawy o elektromobilności zdecydowaliśmy się na zakup auta elektrycznego. Wydatkując publiczne środki dołożyliśmy wszelkich starań by dochować transparentności działań: Spółka przystąpiła do ogólnopolskiego przetargu realizowanego przez Centrum Obsługi Administracji Rządowej. Intencją Spółki był zakup jednego auta elektrycznego. Efektem prowadzonego przez COAR postępowania, zgodnie z jego zasadami, miało być zawarcie umowy ramowej, która nie obliguje Spółki do zakupu auta. W związku ze świadomością braków samochodów na rynku wykazaliśmy zainteresowanie w 4 kategoriach produktowych tak aby ostatecznie dać sobie szansę na realizację planowanego zakupu. Rozumiem, że takie działanie mogło zostać źle zinterpretowane przez osoby nie znające obowiązujących w tym przypadku przepisów i formalności. Póki co zresztą nie ma o czym mówić - na rynku brak samochodów, więc najczęściej jeżdżę po mieście na swojej elektrycznej hulajnodze.

No dobrze, ale przyzna pan, że odbudowa Pałacu Saskiego to projekt, który ma bardzo wielu przeciwników.

Każda tak duża inwestycja ma swoich zwolenników i przeciwników. Przeprowadzone w 2021 roku ogólnopolskie badania społeczne pokazują, że zwolenników jest przeszło dwa razy więcej niż przeciwników - i stanowią blisko połowę ankietowanych. W zeszłym roku w plebiscycie „Gazety Wyborczej” odbudowa Pałacu Saskiego znalazła się na trzecim miejscu wśród oczekiwanych inwestycji. Była nawet wyżej niż rozbudowa metra.

Ale wiele znanych osób publicznie wypowiadało się przeciwko tej inwestycji.

To prawda, że w zeszłym roku grono szanowanych osób podpisało list, krytykujący koncepcję odbudowy Pałacu. Jeśli jednak prześledzić dyskusję na ten temat, jaka miała miejsce w latach wcześniejszych, to okazuje się, że o wiele więcej osób, stowarzyszeń i redakcji popierało ten projekt. Dzisiaj próbuje się pokazywać tę inicjatywę jako ściśle polityczną - tak nie jest. Jest to inicjatywa społeczna, poparta przez parlamentarzystów, którzy wspólnie: zarówno ci z koalicji rządzącej, jak i opozycji w drodze głosowania podjęli decyzję o odbudowie. Pozwolę sobie przypomnieć, że przez lata inicjatywa restytucji zachodniej pierzei Placu Piłsudskiego w Warszawie wspierana była przez osoby z najróżniejszych środowisk. Wierzę, że zarówno dzisiejsi zwolennicy, jak i przeciwnicy będą usatysfakcjonowani, kiedy Pałac Saski, Pałac Brühla i kamienice przy Królewskiej wreszcie zostaną przywrócone społeczeństwu.

A czemu nie odbudowujecie - jak podkreślają przeciwnicy tej inwestycji - oryginalnego Pałacu Saskiego, tylko „kamienicę Skwarcowa”, czyli obiekt, który powstał w wyniku przebudowy Pałacu w połowie XIX wieku przez rosyjskiego kupca.

Ta „kamienica Skwarcowa” to zresztą bardzo nietrafiony argument. Kiedy przed stu laty trwały dyskusje nad lokalizacją Grobu Nieznanego Żołnierza, padało wiele propozycji, a kwestia ta była bardzo kontrowersyjna. I gdyby Pałac Saski w istocie był wówczas uważany przez społeczeństwo - pamiętające przecież czasy zaborów - za symbol zniewolenia, rusyfikacji, za „Kamienicę Skwarcowa”, z pewnością nigdy by się nie zdecydowano na utworzenie w jego arkadach Grobu Nieznanego Żołnierza. W dwudziestoleciu międzywojennym ten fragment miasta tętnił życiem, a w gmachach zachodniej pierzei Placu Piłsudskiego ulokowano tak szanowane instytucje jak Sztab Główny Wojsko Polskiego czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Dodatkowo podkreślić należy, że była Pałacu w formie jaką zobaczymy już wkrótce zaprojektowana została przez wybitnego polskiego architekta Adama Idźkowskiego. Jeśli ktoś proponowałby przywrócenie wcześniejszej bryły, to oznaczałoby to, że proponuje usunięcie Grobu Nieznanego Żołnierza. A to przecież nie do pomyślenia!

I nie ma pan wątpliwości, czy odbudowa całej pierzei to słuszna decyzja?

Może bym miał, gdyby chodziło o inny obiekt, inne miasto. Mnie i moich współpracowników łączy przekonanie, że tak ważne miejsce w centrum stolicy Polski nie powinno być martwe. W odbudowanej przestrzeni powstanie m.in. nowoczesna, otwarta dla wszystkich instytucja kultury, miejsce spotkań, wystaw czy koncertów. Ideą odbudowy jest stworzenie opowieści o polskiej historii i kulturze, gdzie pamięć o przeszłości stanowić będzie punkt wyjścia do budowania wspólnej przyszłości w oparciu o naszą tożsamość. Od kilku dziesięcioleci Plac Piłsudskiego ożywa tylko przy okazji wydarzeń państwowych. A proszę spojrzeć na przedwojenne kroniki filmowe, kiedy to miejsce było gwarne, tętniło życiem. Jestem przekonany, że kiedy odbudowa zostanie zakończona, ta atmosfera wróci na plac Piłsudskiego.

Czy są konkretne plany dotyczące zagospodarowania Pałacu? Co się ma mieścić w środku?

Tak jak powiedziałem przed chwilą odbudowywane budynki mają służyć społeczeństwu. W Pałacu Bruhla swoją nową siedzibę znajdzie wyższa izba polskiego parlamentu - Senat. Pałac Saski natomiast wraz z kamienicami ma być przestrzenią otwartą na użytkowników. Instytucja kultury będąca miejscem spotkań i dialogu koncentrująca różne formy sztuki i historii mająca ten niewiarygodny walor, że pełniącą swoją rolę w miejscu, które przez wieki było świadkiem naszej wspólnej historii. Oferta kulturalna i edukacyjna zostanie wypracowana przy współpracy szeregu instytucji dla których organizatorem jest Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego takich jak Biuro Programu „Niepodległa”, Muzeum Historii Polski, Galeria Zachęta, Instytut Fryderyka Chopina czy Muzeum Narodowe.

A jaką w takim razie wartość będzie stanowił Pałac Saski dla wszystkich Polaków, dla ludzi spoza Warszawy?

Stolica z samego założenia nie jest miejscem tylko dla jej mieszkańców, ale źródłem siły i autorytetu całego kraju. Symboliczny proces zakończenia jej odbudowy po II wojennych zniszczeniach jest powodem do dumy dla każdego z nas. Przestrzeń, która powstanie w jednej z najbardziej reprezentacyjnych i najczęściej odwiedzanych, również przez zagranicznych turystów, miejsc Warszawy, będzie wizytówką każdej Polki i Polaka. Dodatkowo powstające w murach Pałacu Saskiego centrum kulturalno-historyczne, które kształtować będzie przyszłe pokolenia w oparciu o połączenie przyszłości z historią będzie ogólnodostępne dla nas wszystkich. Jestem przekonany, że dzięki temu stanie się wyjątkową chętnie odwiedzaną atrakcją turystyczną z szeroką i bogatą ofertą, w której każdy niezależnie od miejsca zamieszkania znajdzie wartość dla siebie.

Jak długo potrwa odbudowa?

Myśląc o odbudowie, należy pamiętać, że nie dotyczy jedynie Pałacu Saskiego, lecz całego kompleksu reprezentacyjnych gmachów zachodniej pierzei Placu Piłsudskiego: Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz trzech kamienic przy ul. Królewskiej. Zgodnie z przyjętym harmonogramem określającym zakres prac z dokładnością nie tyle co do miesięcy, co wręcz dni zakończenie inwestycji planowane jest z końcem tej dekady. Prowadzone obecnie prace przygotowawcze to m.in. uzgodnienia administracyjne i międzyinstytucjonalne, prace planistyczne, badania geofizyczne, a następnie badania archeologiczne i prace konserwatorskie, których rozpoczęcie planujemy jeszcze w tym roku. O wszystkich prowadzonych działaniach będziemy na bieżąco informować.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyspa zamieszkała przez dzikie plemię

Wideo

Materiał oryginalny: Kowalski: Po odbudowie Pałacu Saskiego ta część stolicy znów zacznie tętnić życiem - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie