Teresa Semik

Minęło 35 lat od zamachu na papieża Jana Pawła II

Teresa Semik

Ząb Jana Pawła II, który lekarze przypadkowo wybili papieżowi, ratując jego życie po zamachu w 1981 roku, trafił właśnie do Polski. W Krakowie jest także sutanna z dnia zamachu, a w Częstochowie - przestrzelony pas

Wiwaty na cześć Jana Pawła II nagle zamarły. Tylko gołębie spłoszone wystrzałem zerwały się hałaśliwie do lotu. Przerażony tłum widział, jak papamobile z wyciem syren przyśpieszył, a papież osuwa się w ramiona ks. Dziwisza. Dopiero po chwili na placu św. Piotra w Rzymie słychać było krzyki i szloch. Polscy pielgrzymi ustawili przed pustym papieskim tronem obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Nikt przy zdrowych zmysłach nie był w stanie ogarnąć tego, co się stało. Ktoś próbował zastrzelić papieża?! Naszego papieża, otwartego na świat, każdego człowieka z osobna? W historii papiestwa nic podobnego się nie zdarzyło, więc dlaczego teraz?

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Teresa Semik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.