Dariusz Chajewski

Nigdy nie wrócę na Wołyń...

Polskie ofiary zbrodni na Wołyniu, marzec 1943 roku Fot. Wikipedia Polskie ofiary zbrodni na Wołyniu, marzec 1943 roku
Dariusz Chajewski

Pani Walentyna nie ma rodzinnych fotografii. Z domu uciekła w nocnej koszuli. - To straszne, że jako dzieci byliśmy świadkami tak przerażających wydarzeń - mówi Walentyna Czajka z Zielonej Góry. - Nie pojechałam już tam, boję się, nie chcę słyszeć tego języka.

Polskie ofiary zbrodni na Wołyniu, marzec 1943 roku
Archiwum ROPWiM Ofiary zbrodni UPA koło Lubyczy Królewskiej, 1944

Ofiary zbrodni UPA koło Lubyczy Królewskiej, 1944
(fot. Archiwum ROPWiM)

Opowieść pani Walentyny zaczyna się niemal sielankowo. Mamy gdzieś tam, hen, na granicy Kresów II Rzeczpospolitej kolonię Janówka. Domy były porządne, bielone. Wszystkiego ze 30 numerów, które przycupnęły przy drodze łączącej Ludwipol z Bystrzycą.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Dariusz Chajewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.