Od św. Stanisława do Aniceta Koplińskiego: niezwykli polscy święci

Czytaj dalej
Mariusz Grabowski

Od św. Stanisława do Aniceta Koplińskiego: niezwykli polscy święci

Mariusz Grabowski

Studiowanie żywotów polskich świętych daje nam nie tylko ich osobiste świadectwa, ale dowodzi, jak skomplikowane były dzieje Rzeczypospolitej

Świętość realizuje się w najróżniejszy sposób. Spójrzmy na sześć barwnych życiorysów wpisanych w blisko tysiącletnią historię Polski.

Święty Just z Tęgoborzy: atrakcje pustelni

Kościół katolicki wymienia przynajmniej pięciu św. Justów, których wierni wspominają na terenach od Flandrii po południe Francji. Nas interesuje ten, który zwany jest w martyrologium św. Justem z Tęgoborzy, zmarłym w opinii świętości około 1009 r. Doskonały przykład na udowodnienie tezy, jak zróżnicowane formy przybierało życie chrześcijańskie u początków państwa polskiego.

Pięciu Braci Męczenników z Bieniszewa (mieli ponieść śmierć w 1003 r.)
Św. Justyn z Tęgoborzy

Według tradycji spisanej w 1609 r. przez Marcina Barańskiego, a przejętej od małopolskich zakonników znających lokalne opowieści i zapisy, Just był uczniem św. Andrzeja Świerada, czyli jednego z największych autorytetów średniowiecznego życia duchowego na terenach ówczesnej Polski. Obu wymieniono w krakowskiej „Litanii do Wszystkich Świętych” w 1427 r. Tego samego roku powstał też „Brewiarz krakowski” ze wspomnieniem św. Świerada w kalendarzu świętych. Święty Just żył i zmarł w swojej pustelni i tu został również pochowany.

Historycy nie są zgodni, skąd w małopolskich lasach pojawił się nasz bohater. Być może do Tęgoborzy przybył z południa, z klasztoru w Nitrze. Nie wiadomo też na pewno, czy zanim poświęcił się Bogu, był rycerzem Skarbimierzem z Giewartowa, który pewnego dnia porzucił swój rycerski stan i wybrał życie eremity. Nie wiemy także, czy utrzymywał kontakt z innym pustelnikiem, mieszkającym na wzgórzu w Iwkowej św. Urbanem.

W miejscu, gdzie według tradycji znajdowała się pustelnia świętego, stoi drewniany kościół pw. Najświętszej Panny Marii (Kościół Narodzenia NMP na Juście) wybudowany w II połowie XVII w. W ołtarzu głównym tej kaplicy znajduje się, obok kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, obraz świętego pustelnika zwieńczający ołtarz. Wspomnienie liturgiczne św. Justa obchodzone jest 17 lipca.

Na koniec ciekawostka historyczna. 10 czerwca 1939 r. w kościółku odbył się ślub instruktora szybowcowego Mieczysława Lewandowskiego z Janiną Dowbor-Muśnicką - polską śpiewaczką i pilotką, oficerem Wojska Polskiego, pierwszą kobietą w Europie, która oddała skok spadochronowy z wysokości 5 tys. metrów i jedyną kobietą zamordowaną w Katyniu.

Błogosławiona Benigna z Trzebnicy: z Kujaw na Śląsk

Benigna, zmarła około 1241 r., wspominana jest zarówno jako mniszka zakonu cysterskiego, błogosławiona, ale również jako dziewica i męczennica. Prawdopodobnie zginęła w Trzebnicy śmiercią męczeńską w obronie dziewictwa podczas najazdu Tatarów, a jej relikwie przechowywano dawniej w archikatedrze we Wrocławiu i w siedzibie kapituły włocławskiej.

Była dla wiernych dowodem, że świętość jest dostępna dla wszystkich społecznych stanów. Ta dzielna cysterka pochodzić miała ze szlacheckiego rodu. Źródła podają, iż najpewniej urodziła się na Kujawach, do klasztoru w Trzebnicy zaś przybyła, gdy po kraju rozeszły się wieści o charytatywnej działalności świętej Jadwigi Śląskiej, żony Henryka Brodatego. Pobożna Jadwiga, żyjąc w ascezie, rozwijała jednocześnie ze swym małżonkiem działalność miłosierną i fundowała liczne zgromadzenia zakonne.

Błogosławiona Benigna przez wieki miała znakomite rekomendacje: wymieniana była w Mszale Gnieźnieńskim z 1555 r., w Mszale Rzymskim z 1577 r., w dawnym tekście litanii do Wszystkich Świętych, a także w tzw. „Brewiarzach wrocławskich”. Dziś ślady jej kultu pozostały w Polsce żywe tylko na Kujawach i Śląsku.

Dalej dowiesz się:

czym wspławił się Święty Klemens Dworzak

- kim był błogosławiony Jerzy Matulewicz

- jak zamordowano Świętego Melchiora Grodzieckiego

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Mariusz Grabowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.