Operacja pod hipnozą

Redakcja
Ilustracje przedstawiające eksperymenty z hipnozą, pochodzące z książki Karoly'a Laufenauera z roku 1899
Ilustracje przedstawiające eksperymenty z hipnozą, pochodzące z książki Karoly'a Laufenauera z roku 1899 Wikimedia Commons/Karoly Laufenauer [1]
Udostępnij:
4 kwietnia 1845 przeprowadzono pierwszą operację na pacjencie znieczulonym przy pomocy hipnozy. Kierował nią James Esdaile.

Stan hipnozy był znany już w starożytności. Kapłani oprócz jawy i snu rozpoznawali także pośredni stan świadomości. Twórcą samego pojęcia był Franz Anton Mesmer. Naukowiec zakładał, że istnieje fluid, który działa podobnie jak magnes. Według niego fluidy mogą przenosić się z jednej osoby na drugą, a wyszkolony terapeuta może panować nad ich ruchem.

Skuteczna nawet przy porodzie

Hipnoza może działać jako metoda znieczulająca. Jest ona skuteczna tylko w przypadku niektórych osób, które są podatne na sugestię. Poddany hipnozie pacjent wytrzyma ból, który jest związany z zabiegiem stomatologicznym, chirurgicznym i porodem.

Stan Esdaile'a

James Esdaile studiował medycynę w Edynburgu. Kiedy ją skończył, rozpoczął pracę w Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej w Kalkucie. Sztuki tradycyjnej hinduskiej hipnozy nauczył go jeden z tamtejszych magików. Szkot zaczął wykorzystywać ją coraz częściej w swojej pracy. Kiedy ta specyficzna metoda znieczulania stała się popularna, nazywano ją stanem Esdaile'a.

Hipnoza zmniejsza śmiertelność

4 kwietnia 1845 w miejscowym szpitalu w Hooghly, James Esdaile wykonał pierwszą operację na zahipnotyzowanym pacjencie. Chirurg odkrył, że w stanie hipnozy, czyli głębokiego rozluźnienia umysłu i ciała, można bez trudu przeprowadzić zabieg. Stan hipnozy wykorzystywany w medycynie charakteryzował się znieczuleniem ogólnym, zmniejszeniem aktywności ruchowej i brakiem reakcji mięśniowej na sugestie.

W XIX wieku, kiedy lekarze nie znali jeszcze farmaceutycznych środków znieczulających, śmiertelność podczas operacji wynosiła ok. 50%. Było to spowodowane szokiem, który wywołał ból, a także całą aranżacją operacji, podczas której do unieruchomienia pacjenta wykorzystywano inne osoby. Esdaile dzięki swojej metodzie zmniejszył śmiertelność pacjentów do 8%.

Konkurenci nie pozwolili na dalsze praktyki

James Esdaile próbował kontynuować praktykę hipnozy w Anglii, jednak został zmuszony do zamknięcia szpitala przez swoich konkurentów. Do znieczulania za pomocą hipnozy powrócono w XX wieku. Dziś, Jamesa Esdailego uważa się za ojca znieczulenia poprzez hipnozę.

Z podobnych umiejętności dobrze znani są "duchowi doktorzy", czyli chirurdzy, którzy dokonują operacji bez znieczulenia. W Brazylii i Filipinach zabiegi przeprowadza się stosując moc sugestii.

Esdaile doczekał się następców

Jednym z najpopularniejszych hipnotyzerów medycznych był Ze Arigo, który pogrążał się w transie hipnotycznym i wchodził w kontakt z duchem lekarza Fritza. Za pośrednictwem zmarłego dokonywał zabiegów chirurgicznych, w których wykorzystywał najczęściej noże, igły i nożyczki. Za stosowanie takiej praktyki trafił do więzienia. Jednak brazylijski prezydent Kubitscheka ułaskawił go, kiedy wyleczył jego córkę. Podobne metody stosowali Wolf Messing i Anatolij Kaszpirowski.

Oprac. na podstawie artykułu z Wikipedii, autorstwa, udost. na licencji CC-BY-SA 3.0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie