Sąd nad nazistami

Emil Stanisław Rappaport w czerwcu 1946 roku został powołany na członka Najwyższego Trybunału Narodowego
Emil Stanisław Rappaport w czerwcu 1946 roku został powołany na członka Najwyższego Trybunału Narodowego Wikimedia Commons
Udostępnij:
22 stycznia 1946 roku Rada Ministrów wydała dekret o utworzeniu Najwyższego Trybunału Narodowego do osądzenia zbrodniarzy nazistowskich

Ten sąd szczególny został utworzony 18 lutego 1946 roku miał zająć się wymierzaniem kar dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy oraz zdrajców Narodu Polskiego.

Dekret o utworzeniu Trybunału podpisał prezydent Krajowej Rady Narodowej Bolesław Bierut, a kontrasygnowali: premier Edward Osóbka-Morawski, minister sprawiedliwości Henryk Świątkowski oraz minister bezpieczeństwa publicznego Stanisław Radkiewicz. Trybunał orzekał na podstawie całego obowiązującego po wojnie ustawodawstwa karnego.

Trybunał orzekał w składzie trzech sędziów i czterech ławników powoływanych spośród posłów do KRN. Jego wyroki, podobnie jak orzeczenia Sądu Najwyższego były ostateczne i niezaskarżalne. Skazanym przysługiwało prawo do zwrócenia się o łaskę do Prezydenta.

Najwyższy Trybunał Narodowy sądził w szczególności:

a) osoby odpowiedzialne za przegraną Polski we wrześniu 1939 roku oraz faszyzację międzywojennej Polski
b) przestępców pospolitych z okresu II wojny światowej
c) reichsdeutschów i volksdeutschów
d) działaczy podziemia niepodległościowego

Trybunał działał do 1948 roku, mimo że nie został zlikwidowany żadnym aktem prawnym. Kolejne procesy przeciwko zbrodniarzom wojennym toczyły się przed sądami powszechnymi.

Oprac. na podstawie , autorstwa, udost. na licencji CC-BY-SA 3.0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie