Sklepy tylko dla górników: Pralki, futra i narty na książeczki "G"

Mimo podpisania Porozumienia Jastrzębskiego, które gwarantowało wolne soboty i niedziele, górników "zachęcano" do pracy m.in. książeczkami Fot. Władysław Morawski Mimo podpisania Porozumienia Jastrzębskiego, które gwarantowało wolne soboty i niedziele, górników "zachęcano" do pracy m.in. książeczkami "G"

W latach 80. na Śląsku jak grzyby po deszczu wyrastały specjalne sklepy "G", w których obsługiwano wyłącznie rodziny należące do górniczej braci

Skąd się wzięły? Pierwsze sklepy "G" pojawiły się po 1981 roku, gdy rząd przyjął specjalny program zwiększenia wydobycia. Sęk w tym, że wcześniej, w 1980 roku, Porozumienie Jastrzębskie gwarantowało im wolne soboty i niedziele, a trzeba było ich jakoś zachęcić do pracy. I właśnie stworzono system książeczek górniczych, gdzie odkładano pieniądze zarobione w weekendy.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.