Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Ślub Korfantego a sprawa polska, czyli wielka polityka przed ołtarzem

Czytaj dalej
Mateusz Drożdż

Ślub Korfantego a sprawa polska, czyli wielka polityka przed ołtarzem

Mateusz Drożdż

Obronę polskości Górnego Śląska Wojciech Korfanty przypłacił konfliktem z niemiecką hierarchią kościelną. Niezłomnemu Polakowi pomogli odważni księża z Krakowa.

„Ślub posła Wojciecha Korfantego z p. Elżbietą ze Sprottów odbył się dzisiaj o godz. 10 przed południem w kościele św. Krzyża. Ślubu udzielił miejscowy proboszcz X. Mikulski. Po ślubie X. Mikulski odprawił Mszę św., podczas której młoda para przystąpiła do Komunii św. Podczas ślubu i Mszy św. śpiewała dwunastka sokoła” - informowała notatka w wieczornym wydaniu „Czasu” z poniedziałku 5 października 1903 r. Za paroma niepozornymi linijkami tekstu kryje się fascynująca historia walki o polskość Górnego Śląska. Cała sprawa właściwie nie powinna się była wydarzyć, ale wielka polityka utrudniła życie państwu młodym - Elżbiecie i Wojciechowi.

Ślub Korfantego a sprawa polska, czyli wielka polityka przed ołtarzem
archiwum Elżbieta i Wojciech Korfantowie.

Elżbieta wpadła mu w oko, gdy robił zakupy w domu towarowym. Była ekspedientką, a Wojciech Korfanty dziennikarzem, publicystą i polskim działaczem politycznym na Górnym Śląsku. Miał 30 lat i właśnie został wybrany do niemieckiego Reichstagu oraz pruskiego Landtagu. 21-letnia Elżbieta Sprott pochodziła z Bytomia. Stanowili dobraną parę. On był przystojny - „die Blonde Bestie”, jak pisała o nim niemiecka prasa, a polska dodawała: „Młodziutki blondyn średniego wzrostu, lica świeże, różowe, mały jasny wąsik, niebieskie [w rzeczywistości: brązowe] oczy spoglądające spokojnie, prawie naiwnie, z całej postaci tchnie sympatyczny urok młodości, ufnej w przyszłość, nierozczarowanej jeszcze życiem i jego gorzkimi zawodami”. Ona, według tego samego dziennikarza, była: „kształtna i wdzięczna, wpatrzona w [przyszłego] męża jak w obraz, wsłuchana w każde jego słowo”.

Kochali się i chcieli się pobrać.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Mateusz Drożdż

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.