Krzysztof Żyła

"Trupi synod". Zwłoki papieża Formozusa wielokrotnie bezczeszczono i topiono w Tybrze

Szczątki Formozusa sądzone w karykaturalnym procesie, nietypowym nawet dla wczesnych lat papiestwa. Fot. Wikimedia Commons Szczątki Formozusa sądzone w karykaturalnym procesie, nietypowym nawet dla wczesnych lat papiestwa.
Krzysztof Żyła

Dlaczego Stefan VI zadecydował o wyciągnięciu po dziewięciu miesiącach z grobowca ciała swojego poprzednika i osądzeniu go? Co nim kierowało, kiedy skazując pośmiertnie Formozusa zadecydował o wrzuceniu poćwiartowanego ciała poprzednika do Tybru?

Bez wątpienia sąd nazywany w historiografii "trupim synodem" jest jednym z najbardziej wstydliwych momentów dziejów Kościoła i najbardziej brutalnym podsumowaniem "wieku papieży przeklętych".

Formozus na papieski tron został wybrany jak wówczas bywało w wyniku politycznej gry. Wstawił się za nim cesarz Gwidon III.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Krzysztof Żyła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.