Van Gogh i jego słoneczniki

Redakcja
Vincent Van Gogh, Autoportret,  1887
Vincent Van Gogh, Autoportret, 1887 Wikimedia Commons/Vincent Van Gogh [1]
Udostępnij:
27 lipca 1890 roku Vincent van Gogh usiłował popełnić samobójstwo, strzelając z rewolweru prosto w pierś. Zmarł dwa dni później w wyniku ran klatki piersiowej.

Kochał za mocno

Vincent van Gogh urodził się w marcu 1853 roku w Holandii. Miał pięcioro rodzeństwa. Kiedy skończył 16 lat przeniósł się do Hagi, gdzie rozpoczął pracę w galerii marszandów. Po czterech latach został przeniesiony do filii galerii w Londynie. Tam, zakochał się w córce gospodarzy Eugenie Loyer, która odrzuciła jego oświadczyny.

Młody Van Gogh z rozpaczy wyjechał do Paryża. W wyniku załamania nerwowego stracił pracę w galerii. Dostał etat w księgarni, gdzie odkrył powołanie religijne i został pomocnikiem nauczyciela w anglikańskiej szkole. Rozpoczął nawet przygotowania do studiów teologicznych w Amsterdamie, jednak szybko okazało się, że są one ponad jego siły. Kolejne związki z kobietami pogłębiały jego depresję.

Zafascynowany słonecznikami i kobietami

Pokój van Gogha w gospodzie Ravoux, w którym artysta mieszkał podczas swego pobytu w Auvers i w którym zmarł.


Pokój van Gogha w gospodzie Ravoux, w którym artysta mieszkał podczas swego pobytu w Auvers i w którym zmarł.
Wikimedia Commons

Vincent van Gogh.Zdjęcie pochodzi z okresu, kiedy pracował w galerii firmy Goupil & Cie w Hadze.
(fot. Wikimedia Commons)

Vincent van Gogh odkrywa w sobie talent malarski. Wszystko, co ma rozdaje biednym i przenosi się do Brukseli, postanawia zostać artystą. Początki ma trudne, krucha sytuacja finansowa zmusza go do powrotu do rodzinnego Eteen.

Pierwsze sukcesy znów przerywa nieszczęśliwa miłość. Van Gogh zakochuje się w owdowiałej kuzynce, która odrzuca jego zaloty. Decyduje się na wyjazd do Hagi, gdzie znów się zakochuje. Tym razem w byłej prostytutce Sien Hoornik. Nieporozumienia z kochanką zmuszają go do wyjazdu z miasta, a ze względu na brak finansów, decyduje się na powrót do domu rodzinnego.

Wkrótce przenosi się do brata do Paryża, gdzie spędzi dwa lata. W końcu osiada w Arles we Francji. Wynajmuje tam Żółty Dom, w którym chce stworzyć raj dla malarzy. Po długich namowach odwiedza go Paul Gauguin. Między malarzami dochodzi do spięć. Podczas jednej z kłótni van Gogh grozi Gauguinowi brzytwą.

Artysta z podejrzeniami o niepoczytalność zostaje zamknięty w szpitalu. Wkrótce zostaje przeniesiony do placówki dla obłąkanych Saint-Paul-de-Mausole.

Miał strzelić do ptaków, wymierzył do siebie

Pokój van Gogha w gospodzie Ravoux, w którym artysta mieszkał podczas swego pobytu w Auvers i w którym zmarł.

(fot. Wikimedia Commons)

27 lipca podczas kolejnego załamania nerwowego Vincent van Gogh próbuje popełnić samobójstwo. Pożycza rewolwer od Gustave'a Ravoux mówiąc, że chce wypłoszyć irytujące go ptaki.

Zamiast tego oddaje strzał w kierunku serca, jednak celuje za nisko. Wyrzuca pistolet i ucieka do rodziny Ravoux. Na pytanie co się stało odpowiada, że został ranny.

Przyjaciele wzywają do lekarzy Mazera i Gacheta. Obaj twierdzą, że rana nie jest groźna i nie wymaga hospitalizacji. Mylili się, dwa dni później artysta umiera, ponieważ wdaje się zakażenie.

Vincent van Gogh został pochowany następnego dnia po śmierci. Ciało artysty podczas pogrzebu otaczały słoneczniki. Ze względu na kontrowersje wokół samobójstwa, artysta został pochowany w sąsiedniej wiosce na skraju pola pszenicy. Tydzień później jego ekshumowane szczątki przeniesiono do grobu w Auvers.

Oprac. na podstawie artykułu z Wikipedii, autorstwa, udost. na licencji CC-BY-SA 3.0

[1] Zdjęcie udostępnione jest na licencji:

Creative Commons
Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach. 2.5.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie