Mariusz Grabowski

Warszawka Drugiej Rzeczypospolitej. Szlaki sanacyjnych hipsterów

Bal Towarzystwa Polsko-Japońskiego w Warszawie Fot. NAC, 1-P-2589-2 Bal Towarzystwa Polsko-Japońskiego w Warszawie
Mariusz Grabowski

Flaki z cegłą u Grubego Joska, śledzik z szykanami na Brzeskiej? Nierzadko smakowały lepiej niż wykwint u Simona i Steckiego. Jak się bawić, to na całego

Wystawny obiad w Oazie, Gastronomii, Złotej Kaczce lub U Wróbla, wieczorem tańce w Adrii, a co potem? Potem gastronomiczno-alkoholowy szlak często wiódł rozdokazywane towarzystwo w mroczniejsze strony stolicy - na żydowski Muranów albo na Pragę. Co bardziej zabawowi wyruszali zaś w Polskę.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Mariusz Grabowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.