Zamek, który bogactwem skusił samego Diabła

Zamek był czworobokiem, stał na wzgórzu otoczonym fosą. Prowadził do niego zwodzony most. Nie powstrzymało to Stadnickiego Fot. Krystyna Baranowska Zamek był czworobokiem, stał na wzgórzu otoczonym fosą. Prowadził do niego zwodzony most. Nie powstrzymało to Stadnickiego

Było ich 1500 pieszych i 500 konnych. Napadli nocą, kiedy Korniakt smacznie spał. "Diabeł Łańcucki" już dawno miał chrapkę na jego dobytek. Zniszczył zamek doszczętnie

Największa i licząca sobie już 600 lat wieś w gminie Radymno leży między Przemyślem a Jarosławiem. Pozostałość baszty i mur dojrzeć można z drogi. Stoją na wzgórzu, z którego widać kawał okolicy.

- Lubiliśmy tu przychodzić z kolegami. Pamiętam, że kiedyś jeszcze znajdowało się tu zadaszenie pokryte papą, wykonane przez gospodarstwo rolnicze. Siadaliśmy tam. Widok z tego miejsca świetny. Na kilkanaście kilometrów - mówi jeden z mieszkańców Sośnicy.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.