Sylwia Alak

Adolf Eichmann przed egzekucją: "Byłem zwykłym urzędnikiem"

Sylwia Alak

Adolf Eichmann do końca przekonywał, że był tylko „zwykłym urzędnikiem” w machinie śmierci. Izrael opublikował właśnie rękopis nazisty - tuż przed egzekucją prosił prezydenta o łaskę. - Nie byłem odpowiedzialnym liderem i nie czuję się winny - napisał zbrodniarz wojenny

Proces Adolfa Eichmanna w Jerozolimie wzbudził zainteresowanie przewyższające wszelkie oczekiwania. Do nowo wybudowanego Domu Ludowego mogącego pomieścić 750 widzów w 1961 roku zjeżdżali się dziennikarze z całego świata. Minęło 56 lat. Dopiero teraz Izrael zdecydował się upublicznić listowną prośbę Eichmanna o ułaskawianie, jak relacjonuje „ The Guardian”. Za swoje zbrodnicze działania w czasie II wojny światowej skazano go 2 dni po tym, jak napisał ten list. Linia obrony Eichmanna była prosta. Izraelski sąd miał przeceniać jego rolę w realizacji zbrodniczego planu Adolfa Hitlera.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Sylwia Alak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.