Cynamonowe sklepy Drohobycza

Widok Drohobycza z roku 1933 na akwareli Feliksa Lachowicza Fot. zbiory Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wroc Widok Drohobycza z roku 1933 na akwareli Feliksa Lachowicza

Najsłynniejszy mieszkaniec miasta - Bruno Schulz pisał: "Tam, gdzie mapa kraju staje się płowa od słońca i jak gruszka dojrzała - tam leży ona, jak kot w słońcu, ta wybrana kraina"

Bruno Schulz niewiele widział poza swoim Drohobyczem, ale mitologię tego miasta poniósł wysoko i szeroko, aż poza Ocean Atlantycki i Pacyfik, bo dzięki jego twórczości raz po raz głośno o jego mieście nawet w Ameryce. Każdy, kto trafi do Drohobycza, wie, że warto tam w kawiarni na rynku, przy dawnym sklepie z towarami kolonialnymi ojca Brunona Schulza usiąść i napić się kawy ze śmietanką i pyłkiem cynamonowym.

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.