Jeździł nim Henryk Kwinto

Redakcja
Zaprezentowany na salonie samochodowym w Mediolanie w 1932 r. Fiat 508 był małym, dwudrzwiowym autem, z nadwoziami typu Berlina, Torpedo i Spider. W momencie prezentacji już nie był nowoczesny, ale w założeniach miał być przede wszystkim tani.
Zaprezentowany na salonie samochodowym w Mediolanie w 1932 r. Fiat 508 był małym, dwudrzwiowym autem, z nadwoziami typu Berlina, Torpedo i Spider. W momencie prezentacji już nie był nowoczesny, ale w założeniach miał być przede wszystkim tani.
Udostępnij:
Właściwie, jeździłby. Fikcyjny kasiarz z pewnością trafiłby za kierownicę najpopularniejszego przed wojną polskiego samochodu.

Marek Jaszczyński

Zespolony zegar, wskazujący na jednej tarczy wiele parametrów jazdy, był w tym czasie innowacyjnym rozwiązaniem.
Zespolony zegar, wskazujący na jednej tarczy wiele parametrów jazdy, był w tym czasie innowacyjnym rozwiązaniem. Sebastian Wołosz/Głos Dziennik Pomorza

Zespolony zegar, wskazujący na jednej tarczy wiele parametrów jazdy, był w tym czasie innowacyjnym rozwiązaniem.
(fot. Sebastian Wołosz/Głos Dziennik Pomorza)

- To fiat 508 wersja trzecia o handlowej nazwie "junak". Był to samochód, który zmotoryzował II Rzeczpospolitą, cieszył się dobrą opinią użytkowników. Była to najpopularniejsza wersja tego samochodu - mówi Stanisław Horoszko, dyrektor Muzeum Techniki i Komunikacji Zajezdnia Sztuki. - Obecnie samochód czekają prace renowacyjne, żeby odzyskał dawny blask.

Taki sam samochód można zobaczyć w filmie "Vabank", bo główny bohater Henryk Kwinto kupił go za 4 tysiące, w tym czasie kiedy kosztował 5600 złotych - zrobił dobry interes.

- Dostaliśmy go od jednego z mieszkańców Szczecina - mówi dyrektor. - Nie wziął ani złotówki. Zastrzegł sobie anonimowość.

Ciekawostką jest to, że zbiornik paliwa jest bezpośrednio w komorze silnika - dziś nie stosuje się takich rozwiązań. Zbiornik paliwa ma pojemność 31,5 l. Przy spalaniu 7 - 8 litrów na 100 km można było przejechać 300 - 400 km.

- To, co dziś byłoby mankamentem, to konieczność wymiany oleju co 2 tysiące kilometrów - dodaje Stanisław Horoszko.

W środku jest zachowana tapicerka w oryginalnym stanie. Prawdziwym rarytasem jest zespolony licznik, oprócz tego, że pokazuje prędkość, przejechany dystans to ma również po bokach poziom paliwa i poziom oleju, a w środku jest też zegar.

Do dziś przetrwało około 40 egzemplarzy tego modelu.
Do dziś przetrwało około 40 egzemplarzy tego modelu. Sebastian Wołosz/Głos Dziennik Pomorza

Do dziś przetrwało około 40 egzemplarzy tego modelu.
(fot. Sebastian Wołosz/Głos Dziennik Pomorza)

Do dnia dzisiejszego przetrwało niewiele egzemplarzy, zwykle w muzeach i kolekcjach prywatnych. W 1939 roku w czasie ewakuacji wiele egzemplarzy trafiło na Węgry i do Rumunii.

- Tych samochodów jest mało, w całej Europie szacuje się, że pozostało około 40 egzemplarzy - mówi muzealnik.

Na mocy umowy licencyjnej, podpisanej 21 września 1932 roku z włoską firmą FIAT, rozpoczęto montaż, a później produkcję małego samochodu osobowego Fiata 508 Balilla w Państwowych Zakładach Inżynierii w Warszawie.

Model 508 III Junak został wprowadzony do produkcji w 1935 roku. Osiągał prędkość maksymalną 100 km/h. Przy czym nazwa "junak" odnosiła się ona tylko do wersji osobowej z zamkniętą karoserią typu kareta. Podstawowa wersja, produkowana od 1935 roku, Polskiego Fiat 508 III Junak posiada karoserię dwudrzwiową. Po pewnym czasie rozpoczęto również produkcję wersji czterodrzwiowej.

MAREK JASZCZYŃSKI, Głos Dziennik Pomorza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie