Julien Bryan, adwokat Warszawy

Julien Bryan i 12-letnia Kazimiera Mika, jedna z bohaterek jego zdjęć, którą odnalazł po wojnie Fot. Wikimedia Commons Julien Bryan i 12-letnia Kazimiera Mika, jedna z bohaterek jego zdjęć, którą odnalazł po wojnie

- Polacy, gdyby Spartanie odżyli, pochyliliby przed wami czoło. Naród taki nie może być zwyciężony - mówił

Jest rok 1916. 17-letni Julien Bryan wstępuje do amerykańskiej służby polowej przy armii francuskiej. Trwa pierwsza wojna światowa. Na froncie zostaje kierowcą karetki, na własne oczy widzi piekło walk pod Verdun czy Argonne. Ma dziennikarski dryg, będąc w epicentrum wojennego piekła, prowadzi pamiętnik, który opublikuje po powrocie do Stanów Zjednoczonych.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.