Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

„Lodowi Wojownicy” - to oni rzucili wyzwanie światu

Czytaj dalej
Fot. PAP/Archiwum rodzinne Jerzego Kukuczki
Dorota Kowalska

„Lodowi Wojownicy” - to oni rzucili wyzwanie światu

Dorota Kowalska

Kiedy świat ruszył na podbój Himalajów, oni tkwili w siermiężnej, peerelowskiej rzeczywistości. Ale wyprzedzili wszystkich. To Polacy zaczęli zdobywać dach świata zimą.

„Tkwi we mnie coś takiego, co sprawia, że nie interesuje mnie gra o małe stawki. Dla mnie liczy się jedynie »naj«. Tylko to mnie bierze naprawdę” - powiedział kiedyś Jerzy Kukuczka, zdobywca Korony Himalajów, jeden z najwybitniejszych polskich himalaistów.

Dla polskiego himalaizmu to „naj” przyszło w latach 70. i 80., złotych czasach wspinaczki: wielkie nazwiska i oszałamiające sukcesy.

Wprawdzie pierwsze polskie doświadczenie w Himalajach to rok 1939 i wyprawa na Nanda Devi East kierowana przez Adama Karpińskiego, ale potem bieg historii sprawił, że Polacy długo nie wspinali się w najwyższych górach świata. Po zakończeniu II wojny, kiedy inni zdobywali Himalaje, my tkwiliśmy w siermiężnych latach komuny. Nie było mowy o tym, żeby zdobyć zgodę i pieniądze na wielkie górskie wyprawy. W Alpy polscy wspinacze poszli dopiero trzy lata po śmierci Stalina. Potem zbierali doświadczenia w górach Hindukuszu, kolebce polskiego himalaizmu. Andrzej Zawada i Tadeusz Piotrowski, zdobywając zimą 1973 r. Noszak, wskazali kierunek, którym ruszyli polscy wspinacze. Bo, niestety w latach 50. trzynaście spośród czternastu głównych dziewiczych ośmiotysięczników zostało zdobytych, a w 1964 r. - ostatni dziewiczy ośmiotysięcznik.

Jerzy Kukuczka podczas zimowego wejścia na Annapurnę (wraz z m.in. Wandą Rutkiewicz i Krzysztofem Wielickim). Luty 1982 r.
LESLAW SAGAN/EAST NEWS Od lewej: Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki na lotnisku przed wyprawą na Annapurnę. 1987 r.

Polscy alpiniści rzucili więc wyzwanie himalaistom całego świata w zupełnie ekstremalnej wspinaczce - zdobywaniu gór wysokich zimą. Tę przygodę rozpoczął wspomniany już Andrzej Zawada, bo po Noszaku, w 1974 r. razem z Andrzejem Heinrichem stanął na wysokości 8250 m - to był pierwszy raz w historii, kiedy człowiek zimą wspiął się na ponad 8000 m.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Dorota Kowalska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.