Marek Karbarz, mistrz sportu i spokoju ducha. "Kat" przymykał oko na jego słabości

Marek Karbarz przyznaje, że wszędzie czuje się dobrze i w swojej dziedzinie zdobył wszystko Fot. Bartosz Frydrych Marek Karbarz przyznaje, że wszędzie czuje się dobrze i w swojej dziedzinie zdobył wszystko

Inżynier Karbarz, obywatel Francji monsieur Karbarz, mistrz świata, mistrz olimpijski, mistrz Polski z półką pełnych trofeów

Na ścianach - mnóstwo fotografii rodzinnych. Mistrz przyznaje, że rodzinnie jest spełniony. Na półkach - mnóstwo sportowych trofeów. Mistrz mówi, że sportowo też jest spełniony. Aż chce się zapytać: "jak (i po co) żyć, panie mistrzu?". Skoro w życiu osiągnął już wszystko, czy coś jeszcze zostało do zrobienia? Po chwili zastanowienia mistrz wyznaje: "muszę przyciąć drzewka i skosić trawę". I wydaje się, że mówi poważnie.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.