Pilot i jego samolot spoczywali pod ziemią 71 lat

Ziemia wokół wraku była przesiąknięta paliwem i olejami z roztrzaskanej maszyny. Z wykopu, głębokiego na 5 metrów, wyjęto w sumie 2 tony części & Fot. Tomasz Jefimow Ziemia wokół wraku była przesiąknięta paliwem i olejami z roztrzaskanej maszyny. Z wykopu, głębokiego na 5 metrów, wyjęto w sumie 2 tony części "stukasa”

Były dumą Luftwaffe. Nurkując, budziły przerażenie. Jedna z maszyn spadła na pole i wbiła się głęboko w ziemię. Dopiero teraz odkryto miejsce katastrofy

Z tych, co pamiętają katastrofę, zostało nas we wsi tylko trzech - mówi Jan Żywiec z Krościenka Wyżnego. Wspomina tamten dzień. 12 lutego 1944 roku. - Wcześniej nic się nie działo, panował spokój. Od czasu do czasu przeleciał samolot na pobliskie lotnisko. Ale wtedy było inaczej. Od rana samoloty co rusz przecinały niebo. Startowały, lądowały, pikowały.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.