Strzelec Paul Grun zginął pierwszy

Mimo że po 1914 roku na Śląsku masowo niszczono ślady niemieckości, grób Paula Gruna przetrwał. Fot. Mirosław Dragon Mimo że po 1914 roku na Śląsku masowo niszczono ślady niemieckości, grób Paula Gruna przetrwał.

100 lat temu, na granicy Śląska Opolskiego zginęła pierwsza ofiara I wojny światowej. Paul Grun został pochowany w Bodzanowicach, jego grób znajduje się tam do dzisiaj

Wielka wojna, jak nazywano ją wtedy, nie rozpoczęła się od zmasowanego ataku, tylko od wypowiadania sobie wojny przez kolejne państwa na zasadzie domina. Rozpoczęła się 28 lipca, kiedy Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii. Pierwszego sierpnia Niemcy ogłosiły wojnę z Rosją. Granica niemiecko-rosyjska przebiegała w Bodzanowicach na rzece Liswarcie (Polska była jeszcze pod zaborami).

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.