Lidia Cichocka

Szpieg, który podszył się pod wujka

Janusz Arnoldt (z prawej) i jego alter ego Janusz Arnoldt (z prawej) i jego alter ego
Lidia Cichocka

Kielczanka Róża Romaniec odkryła niezwykłą historię swojej rodziny - nakręciła film. Pod jej wujka podszył się szpieg, który przez lata działał w Niemczech. W tajemniczych okolicznościach zmarło dwoje ludzi. Oto nieprawdopodobna historia, którą interesuje się świat.

Pochodząca z Kielc a pracująca w Berlinie dziennikarka Róża Romaniec nakręciła film, którego scenariusza mógłby zazdrościć jej Robert Ledlum, Frederick Forsyth, Tomasz Sekielski czy inny wzięty autor politycznych thrillerów. Tyle, że jej film powstał na podstawie autentycznej historii, która przytrafiła się rodzinie Róży.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Lidia Cichocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.