"Ten wieczór nie miał nic wspólnego z futbolem." Heysel, czarna karta w historii sportu

Michel Platini, strzelec zwycięskiego gola w finale na Heysel. Fot. Wikimedia Commons Michel Platini, strzelec zwycięskiego gola w finale na Heysel.

29 maja 1985 roku na brukselskim stadionie w finale Pucharu Europy zmierzyły się drużyny Juventusu i Liverpoolu. Przed pierwszym gwizdkiem śmierć poniosło 39 kibiców.

Heysel zemstą za Rzym?

Rok wcześniej w finale Pucharu Europy Liverpool zmierzył się z AS Romą. Mecz odbywał się na rzymskim Stadio Olimpico, będącym zarazem stadionem Romy.

Faworytami spotkania byli Włosi. Mimo to po zaciętej grze, po podstawowym czasie gry i dogrywce utrzymywał się wynik remisowy. W rzutach karnych niespodziewanie zwyciężyli goście (4:2) i to oni na stadionie rywala cieszyli się ze zdobycia tytułu klubowych mistrzów Europy.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.