Abp Alfons Nossol woli ekspres do kawy od gospodyni. "Z nim się nie da pokłócić"

Arcybiskup Alfons Nossol Fot. archiwum NTO Arcybiskup Alfons Nossol

Chodził w prostej, przetartej sutannie. Biedni i odrzuceni przychodzili do niego bez umawiania. Z taką samą łatwością on dzwonił do kanclerza Niemiec i innych notabli

Arcybiskup Alfons Nossol. Architekt polsko-niemieckiego pojednania. Skromny, dobry człowiek.

W Kościele trwa Franciszkowa rewolucja. Papież zachęca, by pasterze szukali owiec, które zaginęły, a nie "strzygli" te, które są blisko. Rezygnuje z czerwonych trzewików, apartamentów i limuzyny Dzwoni do argentyńskich znajomych, wysyła pieniądze emerytce okradzionej w autobusie.

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.