Nie mógł znieść nieprawdy

Nie mógł znieść nieprawdy Fot. Wikimedia Commons

21 narca 1980 roku na krakowskim Rynku Głównym Walenty Badylak dokonał aktu samospalenia przeciw przemilczaniu zbrodni katyńskiej

Walenty Badylak (były żołnierz AK), przed dokonaniem samospalenia, przykuł się łańcuchem do historycznej studzienki na krakowskim rynku oblał się benzyną i podpalił.

Informacje o jego śmierci były tuszowane i ukazały się jedynie w prasie lokalnej, w dodatku, w zdawkowej formie - o tym dramatycznym kroku informowano jako o śmierci psychicznie chorego emeryta.

Mimo to, w miejscu śmierci Badylaka krakowianie stawiali nicze i kwiaty oraz śpiewali pieśni religijne.

Jeszcze przed Sierpniem 1980 zorganizowane działania mające na celu upamiętnienie ofiary Walentego Badylaka podejmowali działacze środowisk opozycyjnych Krakowa.

Na upamiętnienie tej tragedii musieliśmy czekać do 1990 roku. Wtedy to pamiątkową tablicę odsłonił wnuk Walentego, ksiądz Wojciech Badylak.

O samospaleniu Walentego Badylaka został nakręcony film "Święty Ogień".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.