Niezwykle losy kurczaka Mike'a

Kurczak Mike. Fot. Wikimedia Commons Kurczak Mike.

10 września 1945 roku farmer Lloyd Olsen odrąbał głowę swemu kogutowi Mike’owi, który następnie, dzięki ocalałej części mózgu, przeżył 1,5 roku

Farmer z miasta Fruita w stanie Kolorado usiłując zabić kurczaka, tak uciął mu głowę, że większość pnia mózgu została w górnej, nie obciętej części kręgosłupa. Kurczak stracił więc możliwość widzenia i gdakania, jednak nadal słyszał i mógł regulować podstawowe funkcje życiowe.

Gdy ptak przez dłuższy czas nie umierał, farmer zdecydował pozostawić go przy życiu – karmił go drobnym ziarnem i płynami. Kurczak dość dobrze utrzymywał równowagę, chodził dość pewnie i spał na grzędzie.

Brak głowy nie zahamował także wzrostu Mike’a, który w momencie ścięcia ważył 1,1 kg, a przytył do 3,6 kg, zanim padł.

Wkrótce osobliwość została zauważona przez opinię publiczną. Bezgłowy kurczak stał się atrakcją w objazdowym muzeum dziwnych stworzeń. Zdjęcia Mike’a zamieszczały także różnorodne gazety i magazyny. Sam Olsen został ostro skrytykowany przez obrońców praw zwierząt, którzy uważali, że nie powinien zostawiać przy życiu tak okaleczonego ptaka.

Same pokazy były dość dochodowym przedsięwzięciem. Olsen, który za wejście żądał 25 centów, zarabiał miesięcznie do 4500 ówczesnych dolarów (50 tysięcy w obecnej wartości).

Mike zdechł w marcu 1947 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.